Lions

sd
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Dziecię dla Lilith

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Game Master
 Przybysz
 Przybysz


Liczba postów : 130
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Sob Mar 21, 2015 12:07 am

[color:d6b8=#CC99FF]Góry jednak nie obfitowały w zwierzynę po krzykach kozła. Jednakże na skałach wygrzewały się 75 centymetrowe jaszczurki, nieświadome czyhającego na nie zagrożenia. Miały zamknięte oczy, co mogło kierować twoje myśli na uśpioną czujność tych zwierzaków. Dalej po ziemi przechadzał się niemal metrowy wąż, omijając twoją osobę[/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Sob Mar 21, 2015 3:33 am

Nie była już w górach, jako że przeszła na tereny pustynne.
Skoro wędrówka 20 minutowa nie wystarczyła, to ruszyła dalej, wchodząc na tereny pustynne, albo może lepiej napisać - trawiaste. Czyli po prostu sawannę, gdzie najwięcej jest zwierząt, tracących czujność jak i w wędrówce do wodopoju. Przy nim samym w końcu zwierzyna jest czujna. Pije -ucieka, nie przesiaduje tam dłużej, nie chcąc zostać pożarta, ot co.
Powrót do góry Go down
Game Master
 Przybysz
 Przybysz


Liczba postów : 130
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Czw Mar 26, 2015 7:38 am

[color:8a17=#00FFFF]Niestety, trwa pora mokra. W związku z tym wody jest wszędzie pod dostatkiem, można nawet powiedzieć, że aż nadto. Nic nie mogłaś poradzić, że najzwyczajniej w świecie nie było tu żadnej zwierzyny, a wszędzie panowała upiorna cisza. Przerywały ją jedynie dziwne, nieznane ci dźwięki dobiegające z zachodu. Może należą do zwierzyny?[/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Czw Mar 26, 2015 7:56 am

Nie wiem jakie macie wyobrażenie sobie sawanny i pustyni, ale gdy pada deszcz zapełniane są tylko zbiorniki w których okresowo jest woda. N o chyba że w ogóle wyobrażacie sobie to tak, że wszystko pływa i jest jedno wielkim bagnem.
Skierowała wiec swoje kroki w stronę zachodu, uważając na to jak stawia łapy. Dzięki temu była wręcz niezauważalna.
Gdy mogła już coś zobaczyć, przysiadła i rozejrzała się powoli, nasłuchując i nie wychylając zbytnio łba.
Powrót do góry Go down
Game Master
 Przybysz
 Przybysz


Liczba postów : 130
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Czw Mar 26, 2015 8:57 am

[color:9172=#CC99FF]A na zachodniej części sawanny bawiły się niczego nieświadome małe surykatki, które nie były jeszcze wyczulone na wykrywanie zagrożeń. A ich niańki brak... Ciekawe, cóż to się stało. Pewno zgłodniała i poszła sobie poszukać jakiegoś wszędobylskiego żarełka. A jeszcze dalej mignęło ci biało-czarne stado, mogłaś wywnioskować, że zebr, jednak było zbyt daleko, aby dokładnie podać liczebność stada [/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Pią Mar 27, 2015 5:11 am

Lilith najwidoczniej ma szczęście do surykatek i pecha do innych zwierząt. Zdziwił ją bardzo fakt, że na wielkiej sawannie trudno spotkać zwierzęta, które żyją na tych wszystkich terenach w liczebności... kilkunastu tysięcy? Nawet więcej.
Mruknęła cicho widząc małe surykatki i wtopiła się w trawę. Położyła się i zaczęła powoli skradać, nie warcząc ani nie pokazując podekscytowania. Wiedziała bowiem, że małe zwierzątka są ciekawskie, nie zdające sobie sprawy z zagrożenia. Poza tym zawsze mogą chcieć się z nią "bawić", a biała wcale nie musi ich zjadać, czyż nie?
Powrót do góry Go down
Game Master
 Przybysz
 Przybysz
avatar

Liczba postów : 130
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Pią Mar 27, 2015 5:18 am

[color:d2e2=#CC99FF]Widocznie wszystkie utonęły w bagnach. ;p
Jedno z małych spojrzało w twoją stronę, prychając cichutko, po czym zbliżyło się do białej postaci, która mignęła jej przez parę sekund. Podchodziło nieznośnie powoli, spięte i gotowe do natychmiastowej ucieczki. Reszta rodzeństwa przyglądała się bratu bądź siostrze, jednak nie ruszając się ani o krok.[/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Pią Mar 27, 2015 5:24 am

Położyła się i machnęła leniwie ogonem, ukazując tym samym całe swoje cielsko jak i to, że jest zrelaksowana. Zamknęła oczy, kładąc łeb na swoich łapach i co jakiś czas strzygąc uchem, aby to "zaktualizować" informacje o tychże zwierzątkach.
Wystawiła się niczym wielki głaz na słońce. Głaz ciekawy i zachęcający do zabawy, gdy ten mały potworek podchodził, ona nie robiła nic. Nie wykonała żadnych gwałtownych ruchów, a nawet wydawać się mogło, że spała.
Powrót do góry Go down
Game Master
 Przybysz
 Przybysz
avatar

Liczba postów : 130
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Pią Mar 27, 2015 5:41 am

[color:2c1c=#CC99FF]Młodziutka, rezolutna surykatka podeszła do ciebie, po czym powąchała twoje kłaki przy łokciu, uważnie cię obserwując. Nawet nie wie, że już by nie miała szans na ucieczkę, gdybyś się przebudziła. Takie to młode i nieświadome. Mała wdrapała się na twoją łapę, po czym oparła o twój polik, patrząc w twoje zamknięte oczy.[/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Pią Mar 27, 2015 5:48 am

Cóż to za słodkie stworzenie!
Gdyby Lilith miała choć trochę serca, to na pewno pobawiłaby się z tymi małymi mordkami, nie robiąc im nawet trochę krzywdy. Jednak marzenia na bok. Biała pozostawała czujna i choć miała jedno młode w kieszeni, to chciwość obudziła się w białej, a ona sama chciała reszty młodych. Czekała więc niewzruszona na kolejnych śmiałków. Przecież nie uciekną sobie ot tak, prawda? Tutaj leży coś miękkiego i fajnego, można się pobawić. Dalej, dalej~
Powrót do góry Go down
Game Master
 Przybysz
 Przybysz
avatar

Liczba postów : 130
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Pią Mar 27, 2015 8:16 am

[color:f4df=#CC99FF]Młoda surykatka zaszczebiotała coś w swoim języku, wchodząc na grzbiet wielkiego, puchatego głazu i skacząc po nim, machając swojemu rodzeństwu, żeby do niej dołączyli. A pozostali członkowie miotu spojrzało się na siebie, po czym ruszyło, radośnie pokrzykując. W końcu pierwszy raz mają coś takiego do zabawy. Jedna z małych powąchała twój nos, a druga za to weszła ci na głowę.[/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Pon Mar 30, 2015 10:44 am

Jednym, zręcznym ruchem łapy zgarnęła wszystkie maluchy na ziemie i przycisnęła je, dołączając do tego także drugą łapkę.
Uśmiechnęła się chytrze, po czym złapała zębami ich mały nos, który pociągnęła a następnie urwała. Nie zjadła go jednak a wypluła i patrzyła z uśmiechem na swoje dzieło beznosowych surykatek.
Powrót do góry Go down
Game Master
 Przybysz
 Przybysz
avatar

Liczba postów : 130
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   Pon Mar 30, 2015 10:17 pm

[color:22d9=#CC99FF]Sparaliżowane strachem małe zwierzątka zapiszczały głośno, kiedy przygarnęłaś je do siebie. A jeszcze głośniej kiedy odgryzłaś im noski. Próbowały się wyrwać, co im średnio wychodziło. Swoimi odgłosami błagały o litość, chociaż ich pewno nie zrozumiałaś, ponieważ krzyczały jedne przez drugie.[/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Dziecię dla Lilith   

Powrót do góry Go down
 
Dziecię dla Lilith
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lions :: Wolne Ziemie :: Ziemie Łowieckie-
Skocz do: