Lions

sd
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Grota Zielarza/Uzdrowiciela

Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Tenebris
 Władca
 Władca
avatar

Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015
Age : 18

PisanieTemat: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Nie Mar 01, 2015 4:41 am

[center][i]To tutaj właśnie znajduje się słynna grota, do której przybywają chore lwy w celu uleczenia. Usytuowana jest w zacisznym miejscu oddalonym od reszty miejsc, w których grupowo spotykają się lwy, aby w razie czego nie zarazić ich niczym i nie wywołać epidemii.
Każdy lew ze Stada Krwawej Północy, który jest chory, ma prawo ( i obowiązek! ) przybyć tutaj w celu wyleczenia się - zielarze i uzdrowiciele tu obecni z pewnością w tym pomogą![/i][/center]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Pon Mar 09, 2015 7:43 am

Ta choroba dawała mi się porządnie we znaki. Oczy mnie bolały, potrzebowałam jakiegoś lekarstwa na to. Węszyłam, aby wyczuć zapach ziół. Rzeczywiście, wyczułam słabą woń i poszłam w tamtą stronę. Co jakiś czas jednak ona ginęła, więc musiałam zawracać lub skręcać co jakiś czas. Zaprowadziła mnie ona... do wodospadu. No proszę, trzy w jednym! Teraz chociaż łatwiej będzie mi się tu odnaleźć. Jedyne co muszę zrobić, by znaleźć wszystkie trzy miejsca, to iść za zapachem i szumem wodospadu. Wtedy będzie zdecydowanie prościej. Weszłam do groty, z której bardzo mocno pachniało ziołami.
[b]- Ummm... Ave? -[/b] spytałam nieśmiało nie będąc pewna, czy jest ktoś w środku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Pon Mar 09, 2015 10:02 am

Całkiem przed chwilą pojawił się pod swoją grotą, widząc jednak lwicę, ukrył się w cieniu, chcąc zobaczyć jej reakcję na pustą grotę. Uznał, że się ujawni, kiedy usłyszał przywitanie i podszedł bezszelestnie do gościa. Po jej wyglądzie, bo była to lwica, wywnioskował, że to Rin.
[b]- Yelinth!-[/b] powiedział dość głośno, chcąc ją trochę nastraszyć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 3:28 am

Słysząc nagłe, głośne i przede wszystkim niespodziewane powitanie aż podskoczyłam i odwróciłam się do przybysza wysuwając pazury. Szybko je jednak schowałam, widząc, że to Atrox
[b]- Nastraszyłeś mnie -[/b] powiedziałam z lekkim wyrzutem [b]- Nie wiesz, że tak nie wypada?[/b]
Przy ostatnim zdaniu lekko zachichotałam chcąc stworzyć luźniejszą atmosferę
[b]- Nie wiedziałam, że jesteś zielarzem... ale do rzeczy. Od kilku dni bolą mnie oczy. Masz może coś na to? Bo nie jest zbyt przyjemne...[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 4:13 am

Uśmiechnął się, patrząc w jej oczy.
[b]- Wolnoć Tomku w swoim domku - [/b]powiedział i puścił do niej oczko. Czyżby z nią flirtował, czy może było to raczej przyjacielskie postępowanie? [b]- Owszem, rola zielarza nie jest zła, ale aspiruję raczej na wyższą rangę, jak zapewne większość z nas.[/b]
Spojrzał na nią i uważnie zaczął oglądać jej oko, starając się być delikatnym... może aż przesadnie? Tak, czy siak, pazury miał schowane, a że jego sierść była gęsta i puchata, co często z resztą chroniło go przed obrażeniami, lwica nie powinna jakoś źle tego odczuć. Oczywiście, nie wkładał łap do jej oczu, bez przesady. Po prostu od czasu do czasu musiał delikatnie przekręcić głowę tamtej.
[b]- To zespół rybiego oka, w początkowym stadium -[/b] powiedział. [b]-Niestety, lek na nią występuje podczas pory deszczowej, a obecnie mamy koniec suchej. Do tego czasu jednak nie powinno się to za bardzo rozwinąć.
A więc mówisz, że jesteś byłą księżniczką, tak?[/b]
Spytał się jej, chcąc jej umilić czekanie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 4:23 am

Przyjemnie mi było, gdy lew sprawdzał moje oczy. Jego sierść była miękka, więc nie czuła ani trochę dyskomfortu w "badaniu". Ufałam Atrox'owi, ponieważ wiedziałam, że członka tego samego stada skrzywdzi. A przynajmniej tak myślałam. Nazwa choroby była dość dziwna, nigdy o niej nie słyszałam
[b]- Dobrze, nie musisz się śpieszyć, ja mam czas -[/b] powiedziałam z lekkim uśmiechem na pysku
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 4:33 am

Uśmiechnął się.
Zauważył również, że lwica wyraźnie unikała odpowiedzi na jego pytanie. Zastanawiał się, dlaczego, ale uznał, że przecież nie ma sensu tego drążyć, skoro Rin nie ma ochoty o tym rozmawiać. To normalne, że nie każdy i nie zawsze chce mówić o przeszłości, prawda? Może ona się bowiem wiązać z jakimiś bolesnymi bądź smutnymi wspomnieniami, o których wielu chce po prostu zapomnieć.
[b]- W towarzystwie pięknej lwicy pośpiech nie jest wskazany -[/b] powiedział, dodając przy okazji jeden z tych swoich rozbrajających uśmiechów.
Co miał poradzić, taka była po prostu jego natura. A Rin wyglądała na mądrą, była piękna i dobrze mu się z nią rozmawiało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 4:42 am

Pięknej? Na dźwięk tego słowa serce szybciej i mocniej mi zabiło. Po raz pierwszy w życiu ktoś mnie tak nazwał. Szczerze mówiąc to nawet lekko się zmieszałam i niezbyt wiedziałam co odpowiedzieć. Może on taki był w stosunku do wszystkich lwic? W to jednak szczerze mówiąc wątpię. W końcu nie każda lwica jest ładna. Mimowolnie się uśmiechnęłam.
[b]- Mówisz... że jestem piękna? -[/b] spytałam nieśmiało
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 5:10 am

W każdej lwicy jest piękno... No, nie w każdej, na przykład taka Vain nie była w jego typie... Ale o gustach się przecież nie dyskutuje.
[b]- A widzisz tu jakąś inną lwicę? Oczywiście, że jesteś piękna, jak świeżo rozwinięty kwiat z Drzewa Lian. Twój charakter jest tak samo rześki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 5:26 am

[b]- Ojej... dziękuję... czegoś takiego jeszcze nikt mi nie powiedział... -[/b] mówiłam coraz bardziej zmieszana. Serce mi biło z jakiegoś powodu coraz mocniej, ale podobało mi się to. Może się zakochałam? Ale przecież to głupie marzenie, Atrox z pewnością by mnie nie zechciał. Lekko więc odwróciłam wzrok patrząc w nieistniejący punkt. Może chociaż tym pozbędę się swojego speszenia?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 8:30 am

Uśmiechnął się wyrozumiale.
[b]-Ty byłaś zapewne zbyt młoda, a oni zbyt ślepi, aby to zauważyć. Nie wszyscy patrzą na to, na co trzeba.
Jak wyglądało twoje życie w krainie, w której dawniej żyłaś?[/b]
Chciał się o niej dowiedzieć czegokolwiek, może to pozwoliłoby mu stwierdzić, kimże jest ta oto jakże intrygująca, zarówno, jeśli chodzi o wygląd, jak i o charakter, persona?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 8:54 am

Uśmiechnęłam się lekko. Kolejny lew zainteresowany moją przeszłością. Nie lubię co prawda rozdrapywać raz z przeszłości... no ale w końcu wypadałoby o sobie opowiedzieć, gdy ktoś pyta.
[b]- Życie nie było tam proste, nawet tuż po moich narodzinach -[/b] zaczęłam opowiadać [b]- Codziennie bieganina, bo epidemia i trzeba mnie chronić, bo wojna, bo to, bo tamto... Rodziców nie widziałam na co dzień, wręcz prawie ich nie znałam. Jedyne bliskie mi osoby w tamtym czasie to niańka, służba, a w późniejszym czasie też Len, mój brat. Potem znowu bieganina, bo rodzice zginęli i trzeba było mnie koronować, a jeszcze później zdrajcy wystąpili przeciwko mnie i moim rządom, chcieli mojej śmierci. Len się dla mnie poświęcił, a ja musiałam uciekać... przez jakiś czas wychowywałam się u Clarith, niewiele starszej ode mnie lwicy i to ona mnie wszystkiego nauczyła. Potem przez rok błąkałam się po świecie i prawdę mówiąc tak się tu znalazłam -[/b] zakończyłam opowiadać z uśmiechem. Starałam się to wszystko streścić mając nadzieję, że nie zanudziłam Atrox'a
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 9:13 am

Zanudzić? Nigdy w życiu! Atrox lubił słuchać cudzych opowieści, zwłaszcza tych ciekawych, a ta wlaśnie do takich należała, przynajmniej według czarnego lwa, któremu nie przeszkadzało to, że ktoś mówiło swoim życiu. Doceniał to, że zaufała mu na tyle, aby po prostu opowiedzieć mu jej historię.
Słysząc, że jest królewską córką, nagle przyszło mu coś do głowy.
[b] - A więc w twoim stadzie praktykowano monogamię?[/b] spytał ze zdziwieniem. Nie było to popularne zachowanie wśród lwów.

// wybacz, ale z Tel. i odrabiam matmę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 9:21 am

//Ja z tableta, pjona! XD

Mono... co? Pierwsze słyszę... wiele trudnych słów w życiu się nasłuchałam... nawet musiałam ich używać. Ale coś takiego słyszę pierwszy raz...
[b]- A... mógłbyś mi wytłumaczyć co to właściwie znaczy? Bo nie znam tego słowa...[/b]
W tym momencie poczułam się jak głupia. Niby tyle widziałam i słyszałam, a ze względu na moje pochodzenie powinnam znać to słowo... Miejmy nadzieję, że lew mnie nie wyśmieje. Tego bym nie chciała
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 9:40 am

Wyśmiać? Nie, ależ skąd.Userka zna to słowo z któregoś z odcinków rodzinki.pl a Atrox nie wiadomo skąd, ale jakoś się dowiedział i tak to już mu zostało w pamięci. Nie dziwił się jednak zbytnio, że Rin nie znała tego wyrażenia, w końcu była młoda.
[b]-Słowo to oznacza życie jednego lwa z tylko jednak lwicą. W naturze lwiej zaś leży to poligamia, czyli związek jednego lwa z wieloma lwicami lub lwicy z wieloma lwami, chociaż to drugie raczej nie jest powszechne. Co praktykowano w twoim dawnym stadzie?[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 9:56 am

Ach, teraz rozumiem! No, jestem mądrzejsza o definicję jednego... a właściwie to już dwóch słów.
[b]- U mnie praktykowano mo-no-ga-mię -[/b] przesylabowałam to słowo, bo nie bardzo umiałam go powiedzieć. Ale kiedy trochę potrenuję, to z pewnością wypowiedzenie go będzie dla mnie zdecydowanie prostsze
[b]- A ty co praktykujesz?[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 10:06 am

Co praktykujesz? Cóż, skoro powiedział, co nie jest lwim zwyczajem, oczywiste jest chyba, co on wybrał, tak jak i jego rodziciel, chociaż on doczekał się potomków z jedną lwicą, mając w swoim stadzie o wiele wiecej lwic, a mimo to potomstwo z nimi odkładał "na później" z niewiadomych przyczyn. Atrox zaś chciał, aby jego krew przetrwała jak najdłużej, a to oznaczało całą masę potomków, oczywiście. Z resztą, dla lwa to żadne utrapienie, w końcu nie musi takowych rodzić lub nosić w swoim brzuchu.
[b]-Trzymam się lwiego zwyczaju, wybrałem poligamię.
A ty...? Co zamierzasz wybrać w przyszłości? O ile, oczywiście, będziesz miała potomstwo - jakie jest twoje zdanie na temat posiadania lwiątek?[/b]
I znów ten rozbrajający uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 10:15 am

Nie lubię nadmiaru pytań, dwa to i tak dla mnie za dużo. Pamięć mam dobrą, ale uchodzę za małomówną i cichą - wolałabym, żeby tak pozostało. No ale nie wypada nie odpowiedzieć
[b]- Ja wolałabym jednak monogamię -[/b] udało się! [b]- U nas poligamia wśród lwów była nazywana "haremami", a wśród lwic - "puszczalstwem". Obydwa nie były pochwalane, a wręcz tępione. Zwłaszcza te drugie. A co do lwiątek, to rzeczywiście bym chciała... ale jeszcze nie wiem kiedy...[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 10:23 am

Zaśmiał się cicho, słysząc jej odpowiedź, nie z samych jej slów, ale niemożliwości ich zrealizowania.
[b]-Cóż, poza twoją krainą lwy nie praktykują monogamii... Musisz wiedzieć, że cel ten byłby niemożliwy do realizacji, bo w tej krainie są jedynie dwa dorosłe lwy, w tym jeden jest władcą wrogiego stada, a drugi stoi przed tobą...
Nie nazwałbym tego haremem, tam bowiem lew byłby ważniejszy od lwicy, a i wśród nich istniałby wyraźny podział... Ale, oczywiście, zwyczaje są różne w róznych krainach. Uważam jednak, że to jedynie kwestia przyzwyczajenia i każda lwica tak inteligentna, jak ty szybko by to zrozumiała...
Oczywiście, nie każdy lew jest odpowiedni. Niektóre, zafascynowane jedną lwicą, zapominają o pozostałych, a to błąd, gdyż każdą lwicę, która pragnie obdarzyć lwa potomstwem należy traktować z szacunkiem...[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 10:48 am

[b]- W sumie może i masz rację... -[/b] powiedziałam zamyślając się. Atrox z pewnością wiedział wiele o życiu. A na pewno więcej ode mnie... Ja o nim nie wiedziałam prawie nic. No chyba że chodzi o to, że potrafi naprawdę dać w kość. Oko za oko, ząb za ząb. Ta metoda zdecydowanie się sprawdza...
[b]- A tak właściwie ile masz lat? -[/b] spytałam z ciekawością [b]- Bo chyba tego mi jeszcze nie powiedziałeś...[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 12:14 pm

Nie może, ale i nawet na pewno jego poglądy były tymi słusznymi i należało się, przynajmniej jego zdaniem, ich trzymać. W końcu oparte są na odwiecznej tradycji, wielowiekowych działaniach, dzięki czemu można je w sumie nawet porównać do rangi tradycji, jak zaś powszechnie, wszem o wobec wiadomo, ta jest czymś niezwykle ważnym i należy się jej trzymać. Oczywiście, wiele tradycji zanika, jak drzewo przewrócone przez silny wiatr, który zerwał się podczas burzy, jednakże korzenie tej tradycji są długie i grube, sięgają tak daleko, że nawet najsilniejsze wiatry zapewne jej nie zmienią.
[b]-Urodziłem siebie ponad rok wcześniej, niż ty. Mam ponad cztery lata, jednakże to nie wiek nas charakteryzuje, lecz to, co mamy tu i tu.[/b]
Przy pierwszym 'tu' dotknął swojej głowy, a przy drugim delikatnie położył łapę na jej sierści naf miejscem, gdzie znajdowało się jej serce, po czym zamarł i czekał na jej reakcję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 12:31 pm

Wodziłam wzrokiem za jego łapą. W jego słowach wyczuwałam także jakieś ukryte znaczenie. Nie tylko w tych, co powiedział teraz, ale również w tych poprzednich. Jak na swój wiek był bardzo mądry. Czuję, że przebywanie razem z nim mogłoby mnie wiele nauczyć. Gdy położył łapę na mojej klatce piersiowej uśmiechnęłam się lekko i spojrzałam w jego błękitne oczy. Była w nich tajemniczość... W pewien sposób mnie hipnotyzowały. Wtedy zdałam sobie sprawę, że chyba raczej nie powinnam patrzeć w jego oczy, bo to takie... Zuchwałe. Przeniosłam więc wzrok z powrotem na jego łapę, a na moim pysku nadal widniał uśmiech.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Wto Mar 10, 2015 9:18 pm

Widząc, że lwica się uśmiechnęła, automatycznie dowiedział się, że pójdzie ona w ślady jego, a nie jej przodków, tak przynajmniej się mu zdawało i miał nadzieję, że się nie mylił i nie zaszedł za daleko, bo jeśli tak, z pewnością nie spotka go za to nic wspaniałego.
Przesunął swoją kończynę przednią wyżej, obejmując nią szyję Riliane. Lwica była jedyna w swoim rodzaju. Wiedział to doskonale.
Raz polizał ją czule po swoim policzku i uśmiechnął się, postanawiając, że powie to wprost.
[b]-Riliane... będziesz moją partnerką?[/b]
Spytał, bo nie wiedział, jakie będzie jej zdanie na ten temat. Oczywiści jednocześnie oznaczało to jedną z partnerek lwa, czyli tak, jak wygląda to w normalnym stadzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Sro Mar 11, 2015 1:31 am

Atrox zaskoczył mnie swoim zachowaniem. Pytaniem szczerze mówiąc jeszcze bardziej. Czy zostanę jego partnerką? Czy na pewno jestem tego godna? I czy mam porzucić tradycję zostając razem z nim? Nie lubię dużo pytań, o czym wcześniej już wspominałam. Te jednak były (przynajmniej według mnie) bardzo istotne i trzeba było się nad nimi porządnie zastanowić. Chociaż w sumie... księżniczką już nie jestem. Więc wszystko to, co kiedyś mnie dotyczyło, teraz wcale nie musi. Co oznacza...
[b]- Tak -[/b] przytaknęłam łbem [b]- Będę twoją partnerką[/b]
Mówiąc to otarłam się swoim łbem o jego. Nareszcie mam kogoś, kogo mogę kochać!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mfalme
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada


Liczba postów : 183
Join date : 14/02/2015
Skąd : Z Nienawistnej Ziemi...

PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   Sro Mar 11, 2015 8:50 am

Przyszłam tu i usiadłam, czekając na Saki. Z moją łapą coś było nie tak, więc postanowiłam udać się do medyka, z przyjaciółką. Siedziałam już pięć minut, gdy usłyszałam wewnątrz groty jaieś głosy. Jeden z nich należał do Atrox'a! Już chciałam wbiec do środka, gdy usłyszałam jakiś inny głos. Głos Rin. Zaczęłam nasłuchiwać. Im dłużej słuchałam, tym większa ogarniała mnie wściekłość i ból. Atrox zaproponował tej Rin żeby została jego partnerką! Miałam nikłą nadzieję, że lwica odmówi, ale się zawiodłam na niej. Ta obrzydliwa lwica się zgodziła! Usiadłam, schowana za dużym kamieniem i zaczęłam rozpaczliwie szlochać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Grota Zielarza/Uzdrowiciela   

Powrót do góry Go down
 
Grota Zielarza/Uzdrowiciela
Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Grota Wilka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lions :: Terytorium Stada Krwawej Północy :: Grota za Wodospadem-
Skocz do: