Lions

sd
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Mroczna Grota

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
AutorWiadomość
Mfalme
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada


Liczba postów : 183
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Pon Mar 02, 2015 1:10 am

- [b]Nie domyślą, bo uznają, że nie zabiliśmy jej dlatego, że jest jeszcze dzieckiem. Powiem Bidhaa'y, żeby im powiedziała, że została znienawidzona przeze mnie i wygnana ze stada.[/b] - powiedziałam pewnie -[b] Wschodni są tak litościwi, że nie będą podejrzewać małej lwiczki o szpiegostwo. Zwłaszcza, że dopilnuje, żeby im powiedziała, że nienawidzi mnie i naszego stada, i że pragnbie dołączyć do Wschodu i w wojnie walczyć przeciw nam. Wschodni kupią wtedy jej bajeczkę bez najmniejszych zastrzeżeń![/b] - Byłam o tym przekonana - [b]Wiem, że Bidhaa się zgodzi, bo zauważyłam, że od urodzenia jest w niej zło i nienawiść. Więc plan na pewno zadziała![/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Giza
 Wojownik
 Wojownik


Liczba postów : 29
Join date : 13/02/2015

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Pon Mar 02, 2015 8:26 am

Giza siedziała dalej gdzieś na uboczu, jedynie jej oczy przeskakiwały pomiędzy kolejnymi wypowiadającymi się lwicami. Sama póki co nie czuła potrzeby, by coś powiedzieć, więc cóż… milczała, skupiając się jedynie na bacznej obserwacji i dokładnym słuchaniu, po prostu. Może potem wtrąci coś od siebie, żeby nie było, że się nie próbuje integrować czy coś w ten deseń. Końcówka jej ogona delikatnie drgała, a jasna kitka na jego końcu zamiatała podłoże.
[b]– Samodoskonalenie i szkolenie jest doskonałym pomysłem, także w wypadku młodych. To powinniśmy robić nawet jeśli w powietrzu nie było tego wyraźnie wyczuwalnego napięcia pomiędzy nami a nimi. Te próby wierności też nie brzmią najgorzej[/b] – odezwała się w końcu swoim zadziwiająco melodyjnym głosem, wstając i wychodząc nieco z cienia, by być lepiej widoczną [b]– Za to całe to ‘niby wygnanie’ lwic, które zostałyby ulokowane we Wschodzie i Zachodzie jako szpiedzy… nie, to z kolei nie jest aż tak dobry pomysł. Z prostej przyczyny: jak wspomniała Tenebris[/b] – tu skinęła głową w stronę władczyni [b]– nastąpiło tam jakieś poruszenie, coś się zaczęło dziać. Oba stada pewnie stały się w związku z tym czujniejsze, a nie sądzę, by wszyscy tam byli naiwnymi głupcami, którzy daliby się nabrać na coś tak banalnego. Ktoś na pewno ma tam głowę na karku i szybko może skojarzyć jedno z drugim, przez co cały misterny plan weźmie w łeb. Z podstawieniem lwiątka już prędzej, ale i tak mam co do tego mieszane uczucia. Wypadałoby najpierw uśpić jakoś ich czujność, a dopiero później brać się za próby wdrożenia tam jakichś szpiegów. Można też spróbować zdobyć jakieś kontakty wewnątrz ich stad i w ten sposób zdobywać informacje. Osobiście wydaje mi się to pewniejszą i może nawet bezpieczniejszą metodą, bo jeśli coś odkryją, to nikomu z Północnych się nie oberwie. To tyle jeśli chodzi o moje zdanie[/b] – skończyła swoją ‘przemowę’, po czym z powrotem usiadła gdzieś na uboczu, choć już nie tak całkowicie w cieniu. Nie przestawała lustrować zebranych swymi dwubarwnymi ślepiami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran


Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Wto Mar 03, 2015 9:55 am

Z uwagą słuchał wypowiedzi innych, nie ingerując w to, co mówili, uznając, że warto poznać cudzy punkt widzenia. Było to dla niego coś ważnego, czego nie należy w żaden sposób ignorować. Z resztą sam temat był warty szczególnej uwagi. Tak na prawdę, to gdyby nie sposób, w jaki wschodni zaczynali najwyraźniej myśleć, był tu jedynym problemem. To oni byli problemem, a jak wiadomo - problemy trzeba rozwiązywać i niszczyć, prawda?
[b]- Póki co pomyślmy o treningu - [/b]powiedział swoim miękkim, niskim, aksamitnym głosem. [b]- Nie powinniśmy się skupiać jedynie na lwiątkach, choć i one są ważne. Także każdy dorosły lew powinien wzbogacić się o wiedzę, której nie zna. Nie uważam, że jesteśmy alfami i omegami wiedzącymi o wszystkim i umiejącymi wszystko... Trzeba jednak przybliżyć się do tego w jak największym stopniu, jeśli chcemy wygrać.
Poza tym trzeba się zastanowić również nad tą próbą, o której wspominałyście... Musi być to coś, co bezsprzecznie dowiedzie lojalności. Co powiecie na porwanie wschodniego bądź zachodniego? Każdy, kto im sprzyja nie dałby rady czegoś takiego wykonać, w końcu cele nie są najmilszym miejscem. Mieliby na to określony czas, z góry ustalony. Zasialibyśmy w ten sposób strach w ich sercach i umysłach i może nawet nie trzeba by było wojny... w ten sposób zostaliby pokonani psychicznie.[/b]
Uśmiechnął się, pokazując na wyjście z groty i podszedł tam, nie wychodząc jednak z jamy. Łapą popchnął kogoś na środek jaskini. Tym kimś była Umoja, córka Soldaata. Przy okazji nie odsunął się od wyjścia, blokując je - a jeśli Umoja próbowałaby mimo tego wyjść, zostałaby natychmiast przeteleportowana z powrotem.
[b]- Oto dowód na to, że nie są niewinni! -[/b] powiedział głośno. [b]- Że panoszą się po NASZYCH terenach! I wcale nie są dobrzy![/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Umoja
 Przybysz
 Przybysz


Liczba postów : 44
Join date : 21/02/2015

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Pią Mar 06, 2015 11:09 am

Nagle wylądowałam tutaj. To było okropne, ale tata opowiadał mi o tym, że Fraximus potrafią się teleportować, więc nie byłam zdziwiona. Raczej przerażona. Rozejrzałam się. Widziałam zgromadzonych nocnych. Byli wszędzie. - [b]Ratunku![/b] - krzyknełam przerażona i pobiegłam w najdalszy kąt jaskini. - [b]Zostaw mnie![/b] - wrzasnęłam na czarnego lwa. Miałam nadzieję, że to tylko sen, że zaraz się obudzę i będę znowu w domu. Ale to nie był sen...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenebris
 Władca
 Władca


Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 08, 2015 10:51 am

// Może by ktoś odpisał? ;)

Spojrzała na zgromadzonych, a także na jasną lwiczkę skuloną w kącie groty. Uśmiechnęła się, patrząc na nich.
[b]- Musicie też wiedzieć, że ostatnio odwiedziłam izolatkę i odbyłam jakże miłe spotkanie z przywódczynią zachodnich... -[/b] powiedziała. [b]- Na prawdę wredna z niej baba, ale to nie o tym będziemy teraz mówić... Otóż, używając mocy totemu nakazała wam przekazać, że zawarliśmy sojusz i nie wolno wam atakować zachodnich.... Cóż, ja sojuszu nie zawierałam, to tylko jej słowa, ich interpretacja należy do was, gdyż ja miałam za zadanie to tylko przekazać... nie przewidziała tej luki.[/b]
Podeszła do lwiczki z uśmiechem, który można było uznać za upiorny, gdyby nie uroda Tenebris. Co jednak było jej po jej idealnym wyglądzie, kiedy charakter miała czarny niczym jej własna sierść?
[b]- Co do wschodnich... -[/b] kontynuowała, przykładając pazur do gardła Umoji [b]- ale i zachodnich, wydaje mi się jasne, co powinniśmy zrobić. Kiedy moc totemu przestanie działać, a zapewniam was, że za chwilę to się stanie, oficjalnie zerwę sojusz... -[/b] przysunęła do siebie Umoję, trzymając ją tak, aby nie mogła ona uciec, nie chowając przy tym pazurów, a więc mogły pojawić się drobne ranki, tu i ówdzie [b]- a wtedy wszyscy wiemy, co się stanie.[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Umoja
 Przybysz
 Przybysz
avatar

Liczba postów : 44
Join date : 21/02/2015
Skąd : Ze Wschodu...

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 08, 2015 11:07 am

Patrzyłm na lwice, ledwo żywa z przerażenia. Bałam się zrobić cokolwiek. W sercu czułam jednak wściekłość i nienawiść. Jak ona śmiała tak traktować księżniczkę?! Szarpnęłam się, chcą się wyrwać, ale byłam a słaba. - [b]Pożałujesz tego...[/b] - wycharczałam z wściekłością. Czułam się coraz słabsza... Jednak nie poddawałam się. Kiedy lwica najmniej się tego spodziewała, niespodziewanie ugryzłam ją w łapą którą mnie przyduszała. Na pewno ją to osołomiło,albo przynajmniej zdziwiło,co dało mi czas na ucieczkę. Zerwałam się na równe łapy i zaczęłam biec ku wyjściu z jaskini. Musiałam uciekać!


Ostatnio zmieniony przez Umoja dnia Nie Mar 08, 2015 1:47 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenebris
 Władca
 Władca
avatar

Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 08, 2015 11:44 am

Cóż, Tenebris była zadowolona, że Atrox [u]uprzednio pamiętał o tym, aby zablokować wyjście z groty[/u], o czym przypominam.
Uśmiechnęła się więc tylko i wykonała jeden, daleki skok, przeskakując nad lwiątkiem i obracając się niemalże w miejscu, aby stać na prosto tamtej.
[b]- Kto pożałuje, ten pożałuje... -[/b] powiedziała, po czym zamachnęła się mocno prawą łapą, trafiając zapewne w policzek tamtej. Niemal na pewno zostały tam jakieś szramy, ale nie mogły krwawić na tyle, aby młoda się wykrwawiła, jednakże tego typu obrażenia dość długo się goją...
Było to po to, żeby aby tamtą chwilowo oszołomić bądź ogłuszyć. Korzystając z okazji, wzięła tamtą za ogon, trzymając go w pysku. Oczywiście Umoja nie była lekka, nie zmieniało to jednak faktu, że z Tenebris była harda lwica i przeciągnęła ją na środek kamiennej komnaty, po czym trzymała ją łapą na tyle mocno, [u]aby tamta nie mogła uciec.[/u] Cóż jej uczynią takie kiełki?
W międzyczasie spojrzała na zebranych, czekając na to, co odpowiedzą w sprawie jej pytań.

5/7 postów podczas których totem Barbarossy działa.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Umoja
 Przybysz
 Przybysz
avatar

Liczba postów : 44
Join date : 21/02/2015
Skąd : Ze Wschodu...

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Pon Mar 09, 2015 1:22 am

Nagle lwica walnęła mnie w policzek, a gdy przypadkowo spojrzałam na podłogę, zobaczyłam na niej kałużę krwi. Odruchowo przyłożyłam łapę do skaleczenia, i nawet nie zwróciłam uwagi, że lwica mnie zaciągnęła za ogon na środek jaskini. Rana za bardzo mnie bolała. Rozejrzałam sie bezradnie, szukając drogi ucieczki. Wokół sami Północni. Same wrogie pyski. Dyszą zemstą. Nie wypuszczą. Zacisnęłam oczy i zakryłam głowę łapami. Z mojej piersi dobył się cichy płacz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Pon Mar 09, 2015 6:26 am

Węsząc za innymi północnymi, szłam bardzo szybkim krokiem. Gdzie jest Mroczna Grota? Słyszałam o niej tylko z ogłoszenia, ale pojęcia nie miałam, gdzie ona się znajduje. Wiedziałam, że są tam dorośli członkowie północnych. A ja dziś obchodzę trzecie urodziny! Pewnie nikt o tym nie wie, ale przecież nie wypalę z tym od tak, przecież mamy bardzo ważne sprawy do omówienia. A ja się spóźniam! Przecież oni mnie zabiją! W końcu do litościwych nie należymy... W końcu jednak wyczułam znajomy i dość silny zapach, pognałam w tamtą stronę. Weszłam do jaskini dysząc i całkiem mokra, gdyż ochlapała mnie woda z wodospadu
[b]- Yelinth, Tinurielin -[/b] powiedziałam spuszczając łeb [b]- Wybaczcie za spóźnienie, ale nie do końca jeszcze znam te tereny i trochę się gubię...[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Pon Mar 09, 2015 6:39 am

Uśmiechnął się, widząc spóźnialską i odsunął się tak, aby mogła wejść do groty, nie wpuszczając i [u]nie wypuszczając jednak nikogo innego[/u], po czym z powrotem zablokował wyjście na zewnątrz.
Spojrzał na Rin i poklepał kawałek ziemi obok siebie, sygnalizując, aby usiadła obok niego. Póki co może lepiej będzie, skoro się trochę spóźniła, aby nie pchała się na sam przód, dopóki nie zacznie się wypowiadać w dyskusji, oczywiście. Wtedy przecież będzie mogła podejść i nikt nie uzna, że po prostu spóźnia się, ale mimo to pcha się na sam przód.
- Yelinth, Rin - powiedział cicho wprost do jej ucha. - Zawsze byłaś znana jako dwulatka - nie było w tym żadnego poniżania jej, po prostu zwykłe stwierdzenie faktu. - Skoro tak, to oznacza, że dzisiaj są twoje trzecie urodziny, jeśli się nie mylę, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Pon Mar 09, 2015 6:59 am

Spojrzałam na Atroxa i uśmiechnęłam się lekko. Dane już było mi go poznać Jaskini Dwóch Lwiątek znajdującej się prawdopodobnie niedaleko tego miejsca, gdyż wodospad był mi już znany. Usiadłam obok niego, był ode mnie zdecydowanie większy i potężniejszy, czym budził we mnie jednocześnie respekt i szacunek. Gdy wspomniał o urodzinach uśmiechnęłam się smutno i spojrzałam w ziemię
[b]- Tak... -[/b] powiedziałam cicho nie chcąc zakłócać spotkania [b]- Dziś już mam 3 lata... ale nigdy nie obchodziłam urodzin ze względu na moje byłe stanowisko...[/b]
Nagle przypomniałam sobie wszystko, co mi wmawiano, wszystkie cytaty...
[i]"Nie teraz księżniczko, mamy inne ważne sprawy do załatwienia"[/i]
[i]"Teraz nie ma na to czasu"[/i]
[i]"Później się tym zajmiemy[/i]
[i]"Królestwo jest ważniejsze"[/i]
Gdy byłam u Clarith, o urodzinach nawet nie wspominałam. Bałam się, że znów będzie tak jak w królestwie... Spuściłam łeb, do oczu napłynęły mi łzy. Wiedziałam, że północna nie powinna się tak zachowywać, ale wszystkie te wspomnienia bolały...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Pon Mar 09, 2015 9:51 am

Nie powinna się tak zachowywać? Nonsens. Domeną Północy jest jedność, nie trzeba być przecież niewzruszonym.
Widząc strapienie lwicy, poczuł się zakłopotany, nie wiedział, jak właściwie powinien zareagować.
[b]-Znam tą sytuację. W moim byłym stadzie również nie obchodziliśmy rocznic urodzin, ale ono było... dziwne. Ba! Nie obchodziło się tam nawet narodzin, a jedynie fakt powstania nowych lwiątek oraz wejścia w dorosłość. Co do tego drugiego, nie nazwałbym tego świętowaniem, gdyż polegało na ozdobieniu się bliznami oznaczającymi różne rzeczy. Dla lwic wkrótce okazywało się być związane z tym pierwszym, dla lwów oznaczało wygnanie.
Jednakże, jeśli chcesz, możemy urządzić dla ciebie urodziny... Dla nas wszystkich.[/b]
Uśmiechnął się do niej pokrzepiająco i lekko, po przyjacielsku i dla otuchy poklepał ją po karku. A może bardziej niż po przyjacielsku?
Przy tym wszystkim nie zapominał o blokowaniu drzwi i jeśli Umoja chciałaby uciec, zostałaby natychmiast przeteleportowana z powrotem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Wto Mar 10, 2015 3:17 am

Atrox od razu poprawił mi humor. Podniosłam ogon z uśmiechem. Jednocześnie jednak mu współczułam. Wygnanie w stosunkowo młodym wieku... mnie by się to nie podobało. No przecież, w końcu ja jestem lwicą, na dodatek byłą księżniczką. Ostatnie zdanie mnie zaintrygowało. Urodziny? Dla mnie?
[b]- N-naprawdę moglibyście to zrobić? Nie będzie przypadkiem za dużo roboty z tym wszystkim? -[/b] spytałam zaskoczona, ale w środku skakałam z radości. Czyżby miałyby się szykować moje pierwsze w życiu urodziny?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Wto Mar 10, 2015 4:22 am

Uśmiechnął się.
[b]- Co powiesz na to, aby obejść je w kameralnym gronie? -[/b] spytał.[b] - Mam na myśli i ciebie, i mnie, dwoje lwów, które nigdy nie obchodziły urodzin... Nie wiem, co inni by o tym sądzili, więc może lepiej ich nie zapraszać... ale ja nie mam nic przeciwko, o ile ty nie masz. A poza tym, jak chciałabyś je zorganizować? Nigdy nie brałem udziału w takim święcie, więc nie wiem zbytnio, jak to zrobić... Skoro ty także nigdy nie świętowałaś, również zapewne wiesz... Ale dobre pomysły zawsze się przydają, a ja póki co takowych nie mam. A ty jakieś masz?[/b]
Cóż, motywy lwa były nieznane i niewyjaśnione. Co miał poradzić na to, że z Rin dobrze mu się rozmawiało i chciał choć trochę sprawić, aby jej urodziny były dla niej miłe?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Wto Mar 10, 2015 4:31 am

Propozycja mi się spodobała, nawet bardzo. Ciekawe, czy znam już te lwy?
[b]- Mnie się ten pomysł podoba, możesz ich zaprosić, nie mam absolutnie nic przeciwko. A zorganizowanie? Hmmm...[/b]
Tu trochę się zamyśliłam. Jakby je tu zorganizować?
[b]- Według mnie miejsce powinno mieć dużą powierzchnię... może gdzieś na wolnych terenach? Co ty na to?[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Wto Mar 10, 2015 4:38 am

Uśmiechnął się, patrząc na nią.
[b]- Ja jestem raczej za terenami Północy, gdzie nikt się nie przypałęta. Co powiesz na przykład na Drzewo Lian? Jest niemalże monumentalne, zawsze panuje tam piękna sceneria, a już wkrótce okryje się naszyjnikami z kwiatów.
Chyba powinniśmy posłuchać, o czym rozmawiają...[/b]
W końcu były to sprawy ich stada, prawda? A że są jego członkami, to powinni brać udział w tej dyskusji, a co!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Wto Mar 10, 2015 4:49 am

A więc to tak nazywa się to piękne i rozłożyste drzewo, na którym spotkałam Saki i Mfalme? Tak, to miejsce się nadaje, zdecydowanie
[b]- No dobrze, może być -[/b] uśmiechnęłam się [b]- Już raz tam byłam, więc zgubić się nie powinnam -[/b] zachichotałam [b]-Masz rację, lepiej posłuchajmy. Nie chciałabym dostać ochrzanu od przywódczyni za nieuwagę...[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Tenebris
 Władca
 Władca
avatar

Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 2:42 am

6/7 postów z działania totemu Barbarossy.

Tenebris spojrzała na zebranych, w tym na brata i Riliane. Czyżby znalazł sobie nową pannicę? Cóż, nie będzie w to ingerować, kolejną uwiódł, phi! Jak tak w ogóle można... Chociaż w sumie fakt, był szarmancki, no, i lepszy niż Soldaat.
[b]- Jak już skończycie pogaduszki -[/b] powiedziała, patrząc na siedzącą przy drzwiach parkę [b]- to może się wypowiecie?
Poza tym chcę jeszcze dodać, że Mfalme i Bidhaa zdradziły stado. Chociaż było to trudne, zostały wygnane. Jeśli kiedykolwiek wejdą na tereny Północy lub do was podejdą, macie je prawo zabić.[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 5:32 am

Po rozmowie z Neyaarii w Alei Lampionów, Soldaat już nie miał najmniejszych wątpliwości. Zbyt wiele rzeczy się na to składało… Potrzebna jest zmiana, zmiana, która pozwoli rozwijać się jego stadu i zapewni Wschodnim bezpieczeństwo… Na pewno nie jest to sojusz z Zachodem, mający na celu jednoczenie się przeciwko Północy…
Soldaat wszedł do Mrocznej Groty. Nie sądził, że tereny Krwawych mogą być takie… Przytulne.
[b]Witaj Tenebris.[/b] powiedział uprzejmie, schylając z szacunkiem głowę, na powitanie. Sądził, że każdy Władca zasługuje na okazywanie szacunku, tym bardziej, jeżeli jest to pierwszy lew, jaki zamieszkał w krainie. Zwrócił się tylko do przywódczyni, bo tylko z nią chciał teraz porozmawiać.
[b]Czy moglibyśmy chwilę porozmawiać?[/b] Jego głos był doniosły, niski i głęboki. Niósł się po grocie, odbijając się echem, od każdej napotkanej przeszkody. Spoglądał na lwicę… zwyczajnie. To dziwne, zawsze kierował wobec niej spojrzenie z góry, pełne pewności siebie. Nie oznacza to, że nie wyglądał dostojnie, czy władczo! Wręcz przeciwnie! Odkąd przeszedł przemianę, był jeszcze potężniejszy, a jego postura bardziej władcza. Lwica również wyglądała dostojnie, z resztą jak zawsze. Soldaat sądził, że za samo bycie „Tenebris” zasługiwała ona na szacunek, jaką obdarzał ją od zawsze, choć niekoniecznie było to dostrzegalne gołym okiem. Doceniał także jej sposób rządzenia i kierowania stadem. A to wszystko dostrzegł… Kiedy… nie żył? Zauważył także, że wszystkie działania, jakie podejmują Północni mają na celu ochronę i rozwój ich stada… Czyli podobne cele jak u Wschodnich…
Soldaat nasłuchiwał co dzieje się za nim. Był niemal pewien, że Neyaarii szła tuż obok.. Czyżby się zgubiła? A może się rozmyśliła? Tak, czy siak lew czekał na reakcję czarnej. Stał tak, patrząc na nią i nawet nie pomyślał o tym, że wygląda teraz zupełnie inaczej! Czy lwica domyśli się, że to właśnie on?
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 5:49 am

Szłam pewna siebie, dotrzymując kroku Soldaatowi. Zawsze wyobrażałam sobie to miejsce, jako legowisko złowieszczych istot, leżących pośród kości swoich ofiar. A tym czasem było tutaj nawet przyjemnie. Jednak nie to było głównym powodem, gdyż zjawiliśmy się tutaj z całkiem innych przyczyn. Podczas ostatnich wydarzeń przywódczyni Zachodu nieco nadciągnęła prawdę, przez co straciłam do niej zaufanie. A niby to takie prawdomówne istoty... nie sądzę.
Przed oczyma ukazała mi się czarna postać władczyni Północy, na której skupiły się moje szmaragdowe oczy.
[b]-Witaj Tenebris.[/b] Ja i Soldaat powiedzieliśmy chórem, na co tylko rzuciłam mu delikatny uśmieszek, jednak z powrotem wróciłam wzrokiem do lwicy. Teraz już wszystko w naszych łapach. Musimy mieć nadzieję, że nasze plany zakończą się powodzeniem. Błękitnooki był władcą o wiele dłużej niż ja, więc to on powinien przejść do sedna. Oczywiście ja nie zamierzałam siedzieć cicho, w końcu to ode mnie dowiedział się tych wszystkich, niezbędnych informacji. Ale kiedy przyjdzie mój czas, to zabiorę głos w tej ważnej sprawie. Teraz stałam, wyczekując na słowa Tenebris.
Powrót do góry Go down
Tenebris
 Władca
 Władca
avatar

Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 6:41 am

// uznajmy, że Tene wypuściła wcześniej Umoję i już jej nie było, bo to wszystko by zepsuło.

7/7 postów, kiedy działa totem Barb.

Cóż, Tenebris, patrząc z należącej do niej Skalnej Półki, Skalnego podwyższenia, z którego przemawiała do zebranych, zauważyła Soldaata i Neyaari. Ponieważ Atrox stał przed wejściem, blokując je, musiała się odezwać, aby się odsunął, prawda? Bez jej pozwolenia - nie miał prawa.
- Wpuść ich, Atroxie - powiedziała głosem władczym jak zawsze.
Czemu nie miała się odzywać, kiedy tu przybyli? Była na swoim podwórku, a oni za płotem u sąsiada. Musiała więc oczywiście spytać ich o to i owo.
[b]- Podajcie mi choć jeden powód -[/b] powiedziała, patrząc na nich [b]- dla którego nie powinnam zamknąć was teraz w lochach i słuchać waszych krzyków.[/b]
Spojrzała na nich, wyraźnie czując, że w tej sytuacji to ona ma władzę... Jak zawsze.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 11:31 am

Soldaat spojrzał na Tenebris z powagą. Poczuł obok siebie obecność lwicy, będąc pewien, że jest to Ney. Nie musiał się odwracać by wiedzieć, że jest to ona, jednak puścił jej krótkie spojrzenie. Nie czekał długo by odpowiedzieć, gdy Tenebris zadała pytanie, on po prostu się odezwał.
[b]Ponieważ jesteśmy władcami sąsiedniego stada i przyszliśmy pertraktować.[/b] nie musiał powiedzieć nic więcej. W tym jednym zdaniu zawarta była naprawdę duża treść, która mogła zainteresować Północną. Po pysku Soldaata przeszedł cień uśmiechu. Nie bał się, czuł się tam bezpiecznie, ufając, że nic im nie grozi ze strony sąsiadów…
Spojrzał teraz na chwilę na Neyaarii, by sprawdzić, czy ona także chciałaby coś powiedzieć. Dalej trwał w milczeniu, czekając na moment, w którym znów pojawi się potrzeba, aby się odezwał.
Powrót do góry Go down
Tenebris
 Władca
 Władca
avatar

Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 11:41 am

Bezpiecznie? Lwie, ty jesteś na terenach krwawych. A krwawi piją KREW. I mogą cie zabić nawet teraz... No, nie zabić, okaleczyć, ale postacie nie wiedzą przecież o zasadzie nie zabijania się, więc chyba nie powinno być tu żadnych wątpliwości, prawda?
Tenebris miała ogromną ochotę przyłożyć mu pazury do gardła, a najlepiej to kły i zakosztować krwi lwa... Już raz to zrobiła. Co prawda nie była ona smaczna, ale, jak każdy posiłek dawała siłę, a jej przecież każdy potrzebuje.
[b]- Nie uznajemy żadnej władzy poza własną -[/b] powiedziała. [b]- Poza tym, dlaczego niby sądzisz, że pertraktacje nas zainteresują, hmm?[/b]
Uśmiechnęła się tylko, z miną "ty idioto", była jednak na tyle oddalona od Sola, że nie powinien zobaczyć tego krótkiego przebłysku, był za daleko i było to po prostu z tej perspektywy niemożliwe.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 11:50 am

Słuchałam jego krótkiej wypowiedzi w skupieniu. Kiedy skończył, poczułam usilną potrzebę uzupełnienia jego słów w coś bardziej uzupełniającego. Spojrzałam więc na Tenebris, pełna powagi i zaczęłam swój treściwy monolog.
[b]-Tenebris, jesteś władczynią naprawdę silnego stada i potrafisz o nie zadbać. My również, nie chwaląc się rzecz jasna, potrafimy zaopiekować się naszymi lwami i dać im to, o co poproszą. Lilith odeszła ze stada, a w ślad za nią moje podejrzenia, co do jej persony. Wydaje mi się, że może wprowadzać w życie jakiś swój plan, a mam przeczucie, że to nic dobrego. Ostatnio również na wierzch wyszły niemałe kłamstwa, które przywódczyni Zachodnich chciała wcielić w życie, wykorzystując naszą, a raczej moją chwilową słabość. Jednak dzisiaj, razem z Soldaatem doszliśmy do wniosku, że trzeba to zmienić i występujemy do ciebie z propozycją zawarcia między nami trwałego sojuszu. Razem stalibyśmy się niepokonani, a cała reszta mogłaby nam tylko łapy lizać. Oczywiście, wszystko ma swoją cenę. Tak więc, jakie jest twoje stanowisko w tej sprawie?[/b] Mówiłam cały czas czysto i płynnie, utrzymując poważny ton. Zdarzyło mi się w późniejszym toku zatoczyć półokrąg wokół lwów, ale to kwestia przyzwyczajeń. Kiedy zbyt dużo mówiłam, zatracałam się w tym. Kiedy skończyłam popatrzyłam na nią ponownie, a po moim pysku przewinął się cień lekkiego uśmiechu. Zdawałam sobie sprawę, że musielibyśmy coś poświęcić, jednak to wszystko było do ustalenia na później. Na sam początek przydałaby się wstępna zgoda na sojusz, a dopiero potem będziemy mogli działać coś w tym kierunku.


Ostatnio zmieniony przez Neyaarii dnia Nie Mar 15, 2015 12:19 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 11:55 am

///Przepraszam - skąd Ney wie o planach Barbarossy? :3
Powrót do góry Go down
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 11:56 am

Dobra to już zaczynało być co najmniej nudne… Albo wręcz denerwujące… Gdyby Soldaat nie był spokojnym i opanowanym lwem, z wielką chęcią podszedłby bliżej i zrzucił ją z impetem z tego jej „tronu”, bo póki co lekceważy ich bardziej niż słoń biedronkę…
[b]Nie chcemy wojny Tebris. Co więcej pojawiło się nowe stado, co zapewne zdążyłaś zauważyć, a to nas nieco…[/b] zaniepokoiło? Wystraszyło? Nie aż tak…[b] poruszyło. Poza tym okazało się, że nasz sojusznik jest bardziej kłamliwy i przewrotny, niż moglibyśmy przypuszczać. Chcemy pokoju z Północą. [/b] wytłumaczył spokojnie, nudząc się już tym całym owijaniem wełny w bawełnę… Chciał wreszcie dojść do sedna. Powiedział to przed jakże treściwym monologiem Neyaarii. Jak dobrze, że ona tu była! Chyba lwica lwicy lepiej wytłumaczy xD
Stał, wsłuchując się w słowa szarej, a następnie spojrzał na Teneris...
Powrót do góry Go down
Tenebris
 Władca
 Władca
avatar

Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 8:47 pm

Niestety, była na tyle wysoko, że próba dosięgnięcia jej była równa próbie dosięgnięcia najwyższej półki w Biedronce przez dziewięćdziesięcioletnią staruszkę. Mogłoby to być komiczne... Przy okazji on dostałby po pysku, a całe stado otoczyłoby go... I tyle z jego starań, siedziałby w lochach i się nudził. Świetna sprawa, prawda?
[b]- Skoro ktoś z was zdradził na tyle, bo wnioskuję, że to nikt z innego stada by być nie mógł, aby założyć własne stado, to chyba powinniście lepiej sprawdzać, kto jest w waszym stadzie i z kim macie do czynienia. Poza tym... dziwi mnie odrobinę, zapewne zebranych wokół także, dlaczego też to postanowiliście nagle ukorzyć się przed tymi, których nazywaliście potworami i krwiopijcami... Moglibyście mi to wytłumaczyć?
Poza tym, oczywiście, chcielibyśmy znać warunki tego "pokoju".[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 10:12 pm

Zaraz mnie szlag jasny trafi! Czego ta kobieta musi wszystko utrudniać? No nic, pyta, to wypadałoby, żeby Sold odpowiedział, a userka się już nie wtrąca xD
[b]Neyaarii Ci to przecież przed chwilą wyjaśniła. Jesteśmy najsilniejszymi stadami w krainie i razem udałoby nam się wykorzenić takie kłamliwe, zdradzieckie i podstępne lwy, które zakładają maskę kogoś innego. Poza tym zrozumieliśmy, że nasze priorytety niewiele się różnią. Wcześniej... Patrzyliśmy na Północ zupelnie inaczej... Przyczyniły się do tego poniekąd pewne lwice... Teraz wiemy, że nie wolno im ufać...[/b] wyjaśnił spokojnie, tłumacząc wszystkie ich nowe spostrzeżenia. Wiedział, że Tenebris może to zainteresować, pomogłoby to jej stadu i ona z pewnością doskonale o tym wiedziała. Po krótkiej chwili przypomniał sobie kolejne jej pytanie i postanowił udzielić na nie odpowiedzi.
[b]Będziemy mieć gwarantowane bezpieczeństwo z waszej strony, ale będziemy oddawać naszych więźniów do waszych lochów, w celu skutecznego przesłuchania. Dzięki temu może uda nam się stłumić to w zarodku... A i w razie wojny, będziemy walczyć wspólnie... po jednej stronie barykady.[/b] to tam takie coś super ode mnie xD ale to chyba na tym polega sojusz, prawda Tenebris?
Soldaat mówiąc to patrzył na czarną, a potem na chwilę utkwił swój wzrok we współwładczyni, sprawdzając, czy ona także chciałaby coś powiedzieć na ten temat....


//sorka za błędy, jestę na fonie... :/
Powrót do góry Go down
Tenebris
 Władca
 Władca
avatar

Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015
Age : 19

PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Nie Mar 15, 2015 10:50 pm

Uśmiechnęła się, bo te warunki jej pasowały, zwłaszcza, że zamierzała się postarać, aby w lochach było więcej więźniów. Teraz, jak widać nie będzie tego musiała zrobić, będą murzyni do przesłuchiwać. Och, Soldaat chyba nie wiedział, na co skazuje pół krainy. Na rany, na lwiątka... Na masakrę. Ale taki chaos Tenebris by nie przeszkadzał... To jej żywioł.
[b]- Dodam jeszcze coś od siebie, chyba nie będzie to problemem - [/b]powiedziała. [b]- Wasze stado uznaje nas za władców waszych i tej krainy, nasze przywództwo tutaj a także mnie jako władczynię całego tego sojuszu. Jednakże zachowacie stanowiska, w końcu lepiej znacie swoją... grupę.[/b]
No przecież jak coś wywalczyć, to coś korzystnego dla niej. Bez tego warunku sojusz ten nie powiedzie się, a ona to wiedziała. Musi być jeden silny przywódca tego wszystkiego - czyli ona sama.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   Wto Mar 17, 2015 11:49 am

Pokiwałam głową z lekką dezaprobatą. Czarna się chyba troszeczkę zapędziła. Spojrzałam na nią, pełna powagi, po czym pewnym siebie tonem odparłam.
[b]-Mogę zgodzić się jedynie na twoje przewodnictwo w sojuszu, gdyż jak mówi stare przysłowie- gdzie lwic sześć, tam nie ma co jeść. Jednak reszta jest już z lekka przesadzona, Tenebris. Tutaj chodzi o to, abyśmy wspólnie coś osiągnęli, a nie przelewali krew dalej za kurtyną owego sojuszu. Prawda Soldaat? [/b]Położyłam wyraźny nacisk na słowo wspólnie, ciągle obserwując lwicę, po czym kończąc, przerzuciłam swe ślepia na Solda, który teraz miał możliwość swej własnej wypowiedzi. Kiedy skończył, dorzuciłam jeszcze swoich kilka groszy.
[b]-A co do twego zwierzchnictwa- my również chcemy mieć w tym udział. Co dwie głowy, to nie jedna. Ostatecznie możemy być kimś w rodzaju doradców, w końcu i tak wszystkie ważne decyzje będziemy musieli podejmować razem.[/b] Mówiłam spokojnie i wyrafinowanie. Lwica nie była głupia, wiedziałam o tym, ale bałam się o jej podejście... i jej pobratymców. Oni zawsze odczuwali wyższość nad wszystkimi i nawet do głowy im nie przyszło, aby słuchać się kogokolwiek spoza ich familii. Ale takie właśnie są konsekwencje sojuszu. Współpraca. Ale czy czarna przyjmie to do swej wiadomości?
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Mroczna Grota   

Powrót do góry Go down
 
Mroczna Grota
Powrót do góry 
Strona 2 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3  Next
 Similar topics
-
» Grota Wilka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lions :: Terytorium Stada Krwawej Północy :: Grota za Wodospadem-
Skocz do: