Lions

sd
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Porostowy Gaj

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Tenebris
 Władca
 Władca
avatar

Liczba postów : 237
Join date : 28/01/2015
Age : 18

PisanieTemat: Porostowy Gaj   Wto Mar 17, 2015 11:20 pm

[center][i]Wszędzie wokół ciebie widać tylko gołą ziemię, okrytą wielokolorowym dywanem. Co sprawiło, że mieni się ona tyloma barwami? Otóż wszędzie, gdzie okiem sięgnąć widać całe gromady porostów, głównie w odcieniach złota, żółci, bieli i srebra, jednakże zdarzają się również inne, bardziej pospolite barwy jak na przykład brązy czy zielenie. Kiedy postaną na nich lwie łapy, od czasu do czasu porosty trzeszczą cicho, uginając się pod siłą "deptaków".[/i][/center]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://lions.forumpolish.com
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 4:21 am

Przyszła tutaj nie wiadomo z jakiego powodu. Szła po prostu przed siebie. Rozejrzała się. Całkiem przyjemne/kolorowe miejsce. Tyle kolorów w jednym miejscu... po prostu pięknie! Usiadła, poprawiając przy tym opaskę na oku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Allen
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 17/03/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 4:39 am

Wędrowałem w poszukiwaniu kolejnych lwów, którzy mogliby stać się moimi nowymi znajomymi. A jeśli spotkałbym kogoś nastawionego negatywnie, lub w kiepskim stanie (cierpiącego czy cuś…) mógłbym spłacić kolejną część mojego długu… Ciekawe, czy podobałaby się owemu lwu podróż do Hadesu? Odkąd nie sprawuję roli „światełka” umieranie jest jeszcze bardziej nieprzyjemne… Biedne lwy, którym wtedy nie mogę towarzyszyć…
Nagle zauważyłem fioletową, smukłą postać. Szybko zauważyłem, że to piękna, nietypowa lwica z przepaską na oku. No chyba mam szczęście- kolejna nowa znajoma… Ale ciekawe jak ona będzie do mnie nastawiona..
[b]Witaj.. Przepraszam, jeżeli w czymś przeszkadzam. Zauważyłem cię, wędrując i pomyślałem, że miło będzie się przywitać.. Jestem Allen.[/b] powiedziałem miło, uśmiechając się przyjaźnie do lwicy…
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 4:48 am

Słysząc słowa lwa, poczuła się jakby ktoś nagle poraził ją prądem.
[b]W-witaj [/b]powiedziała cicho i wstała. Dlaczego tak zareagowała? Nie wiem. Zazwyczaj bardzo łatwo jej zapoznać się z innymi. Może przez to, że została zaskoczona? Przyjrzała się nieznajomemu.
[b]Ładne imię. Ja nazywam się Uryuu Minene, lecz większość mówi mi po prostu Minene [/b]rzekła już całkiem śmiało. Spojrzała w złotawe oczy Allena.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Allen
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 17/03/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 5:19 am

Mój uśmiech jeszcze się rozszerzył, gdy skojarzyłem, że lwica jest dobrze nastawiona.
[b]Moje imię w porównaniu do twojego jest jak łajno słonia przy diamencie.[/b] powiedziałem wesoło po jej odpowiedzi. Usiadłem obok, przyglądając się lwicy.
[b]Jak to możliwe, że posiadasz tak unikatowy kolor sierści? Jeśli mogę spytać…?[/b] spytałem po chwili ciszy.
//Sorki, że tak krotko, ale nwm jaki temat zacząć xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 11:05 am

[b]Taka się już urodziłam [/b]odpowiedziała. Co mogła innego powiedzieć, gdy sama nie wiedziała dlaczego tak wygląda? Znała dużo lwów o dziwnym kolorze sierści. Uśmiechnęła się lekko do lwa. Wyczuła, że pochodzi ze Wschodu. Nie znała zbytnio tamtejszych, gdyż zjawiła się tu nie dawno. Najwyraźniej są mile nastawieni do Południowych.

//Ja mam baaardzo krótkie. Nwm co pisać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Allen
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 17/03/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 11:17 am

Uśmiechnąłem się na jej odpowiedź. To bardzo zastanawiający temat… Może jej mama najadła się jagód jak była w ciąży? Albo jej ojciec miał matkę borówkę? xD Albo po prostu jakieś błędy w genach… Tak czy siak, pięknie jej było w tym kolorze…
[b] Niejedna lwica by ci pozazdrościła takiego koloru… [/b] odpowiedziałem tylko i zerknąłem na moją sierść. Ja byłem taki… Zwykły… Co drugi lew jest złotawy, a jeszcze żebym miał jakieś niezwykłe oczy, zdolności, co kol wiek xD
[b]Z jakiego jesteś stada? Przepraszam, jeszcze się tu nie orientuję.. Podoba ci się tam, gdzie jesteś?[/b] byłem po prostu ciekawy…
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 11:42 am

Zaczerwieniła się po słowach lwa, jednak nie było tego widać pod fioletową sierścią. Może naprawdę jest ładna? Zresztą... nawet jakby to wszystko psuje opaska na oku. Na oku, którego nie posiada.
[b]Pochodzę z Południa. Nasze tereny są przepiękne... [/b]opowiedziała krótko. Jako szpieg nie powinna rozpowiadać co się gdzie znajduje na ich terenach, nawet jako zwykły członek stada nie powinna, a jej ranga teoretycznie nic nie oznacza. Przyjrzała się lwu. Złota sierść doskonale komponuje się z złotawymi oczami. Większość tak wygląda, ale nie Minene. Ona jest fioletowa... w sumie to i tak pół biedy. Przecież Yuno jest różowa, a to wygląda jeszcze dziwniej.

//No popatrz :3 Dwójka szpiegów z dwóch różnych stad się poznała xD
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Allen
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 17/03/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 11:57 am

Ja sam nie sądziłem, że taki kolor to coś „dziwnego”. A na pewno nie coś, czego trzeba lub choćby można się wstydzić! Ja byłem taki… zwykły.. Za to Minene z nikim się nie pomyli! Jeszcze ta opaska na oku! Ona także dodawała jej uroku… Ehh Allen ty idioto! Ty marzycielu! xP
[b]To brzmi wspaniale…[/b] odpowiedziałem i przypomniałem sobie słowa Lilith do mojej siostry. Ona dała nam wyraźne pozwolenie, by oglądać ich ziemie! Czemu by nie skorzystać z takiej okazji? Tym bardziej, jeśli są takie piękne?
[b]Pokazałabyś mi je? Władczyni Lilith pozwoliła mi i Rin, mojej siostrze, zwiedzać wasze ziemie![/b] powiedziałem z entuzjazmem, nie mogąc doczekać się odpowiedzi lwicy…
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 12:07 pm

Zdziwiła się nieco. Żeby tak po prostu wpuszczać innych na nasze tereny... no cóż.
[b]Jeśli Lilith naprawdę pozwoliła Ci oglądać nasze ziemie...chodźmy! [/b]rzuciła w stronę lwa. Wstała i rozejrzała się. Spojrzała ostatni raz na otaczający ich barwny teren, zarośnięty wszelakimi porostami, po czym ruszyła szybkim krokiem w stronę Południa obracając się co jakiś czas i patrząc czy nowy znajomy wciąż za nią idzie. Zastanawiała się jaki teren ma mu pokazać? Może Lawendowe Wzgórze? Albo Ogród Eden?

[z.t.]

//Sory, że tak krótko ^^
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Allen
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 98
Join date : 17/03/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sro Mar 18, 2015 12:10 pm

Z radością i entuzjazmem ruszyłem za lwicą, uśmiechając się do niej przyjaźnie, za każdym razem, gdy się na mnie obejrzała :D

//[Z/T]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   Sob Mar 21, 2015 8:15 am

Młodzik nawet nie zorientował się, w którym momencie przekroczył granicę terenów Wschodu i zapuścił się na tak zwane ‘ziemie niczyje’. Kroczył przed siebie w lekkim zamyśleniu, z którego wyrwał go cichy chrzęst pod łapami. Luthias zatrzymał się a następnie rozejrzał wokół. Znalazł się na czymś w rodzaju… polany? Jak okiem sięgnąć cała ziemia w tym miejscu była pokryta wielobarwnym kobiercem złożonym jednak nie z kwiatów, ale… porostów. Najczęściej występującymi tu barwami były rozmaite odcienie żółci, czerwieni, srebra i bieli, pomiędzy którymi dało się dostrzec także jakieś zielenie i brązy.
Szarawy ruszył znów przed siebie, przyglądając się z ciekawością tym zlichenizowanym grzybom, czyli symbiontom złożonym z grzybów oraz fotosyntezujących bakterii. Oczywiście, on nie miał o tym pojęcia, bo i niby skąd? Oko zachwycały nie tylko ich barwy, ale także i kształty, których też tu było całe multum – od skorup pokrywających ziemie, po niewielkie ‘krzaczki’. Niektóre cicho chrzęściły, kiedy przypadkiem postawił na nich łapę.
Na pewno znalazł się poza terenami własnego stada, gdyż nie przypominał sobie, żeby natknął się na coś podobnego podczas poprzednich wypadów, a było to coś tak przykuwającego uwagę, że wątpił, iż mógłby taki widok pominąć bądź wymazać go z pamięci. Nie przejął się specjalnie tym, że opuścił terytorium. Wszak najwyższa pora, by poznał co znajduje się poza nimi, prawda?
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Porostowy Gaj   

Powrót do góry Go down
 
Porostowy Gaj
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lions :: Wolne Ziemie :: Dolina Suretis-
Skocz do: