Lions

sd
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Złota brama

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 4:49 am

Pała... Serio mi się skojarzyło. Ja taki gimbus, hehe. W sumie, rany zawsze szybciej się goją, jeśli je oczyścić. A co jest czyściejszego od lwiego języka?
- [b]Jakbyś chciała mieć i na drugiej to służę pomocą[/b] - odpowiedziała z zadziornym uśmiechem. W sumie, to mogłyby się zaprzyjaźnić, prawda? Nie można myśleć stereotypowo, trzeba oceniać każdego inaczej, pod innym względem. A, kto wie, może ona zapewniłaby jej jakąś ochronę?
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz


Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 5:04 am

[b]- Jak mi się zachce, to cię poproszę -[/b] zaśmiałam się [b]- Pierwsza w życiu walka i już blizna...[/b]
Lwica szczerze mówiąc od razu mi się spodobała. Konkretniej od momentu, gdy na mnie naskoczyła i zaczęłyśmy walkę. Godna przeciwniczka. Może mnie kiedyś czegoś nauczy?
[b]- Wiem, że raczej nie powinnam pytać, ale... Ile masz lat?[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 5:14 am

Zachichotała głośno, słysząc odpowiedź, po czym spojrzała na nią. Blizna? Tylko jedna? Raczej wiele. Ona również będzie blizny miała, jednak będą to dla niej jedne z wielu, jakie posiadała. A słysząc pytanie, przerwała wykonywaną czynność i zamyśliła się głęboko. Ile to ona już stąpa po tym złym, szalonym świecie? Hm...
-[b] 8 pór. Przynajmniej tyle naliczyłam [/b]- powiedziała niedbałym tonem, po czym (w miarę lwich możliwości) wzruszyła ramionami, powracając do czyszczenia. Jeszcze wylizała swoje złote futro z krwi.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz


Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 5:40 am

[b]- Ja mam zaledwie 2 lata i 3 miesiące, a już mam objawy choroby psychicznej -[/b] znów się zaśmiałam. Objawy to chyba raczej mało powiedziane. Ja JESTEM chora psychicznie. A może jednak nie? Nie wiem. Jakoś nigdy się nad tym nie zastanawiałam, nie licząc oczywiście teraz. Dopiero teraz zwróciłam uwagę na ilość blizn Vain
[b]- Wiele chyba przeszłaś, co? -[/b] spytałam patrząc na nie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 5:56 am

- [b]Nikt nie jest chory psychicznie. Myśli po prostu bardziej kreatywnie od innych [/b]- odpowiedziała ze spokojem, patrząc jedynie kątem oka na płową. Miło było spotkać inny wielki umysł... Jeśli chociaż jest trochę podobna do niej to bezsensem było, że dołączyła do północnych.
- [b]Trochę się pożyło[/b] - odpowiedziała, nie bardzo jednak rozumiejąc "miesiąc". Kto to określał w ogóle? Czy to jest jakiś zagraniczny odpowiednik pory? A może tylko jej części? Zamyśliła się aż nad tym, a jej umysł błądził doprawdy dziwnymi ścieżkami.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 6:22 am

[b]- Bardziej kreatywnie? -[/b] spytałam lekko zdziwiona [b]- Chodzi ci o myślenie o rzekach krwi, flaków, trupów i tym podobnych?[/b]
Jeśli chodziło jej o to, to jestem bardzo kreatywna. Chyba nawet znacznie bardziej od innych lwów. Zauważyłam, że lwica się zamyśliła. Wolałam jej z tego nie wyrywać. Może też teraz myśli "kreatywnie"
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 7:20 am

-[b] A jakże. Skoro lew myśli tylko o rzekach krwi to pewno chciałby ją ujrzeć. Więc będzie zabijać swoich przeciwników z większą skutecznością [/b]- odpowiedziała, opierając się na chłodnej kalkulacji jej dziwnego umysłu. A co do jej rozmyślań to uznała, że miesiąc to ćwierć pory, było to najodpowiedniejsze określenie. Kiedy te trzy miesiące byłyby pełnymi porami, lwica miałaby 3 lata i jedną porę, na co jednak nie wyglądała. A raczej połowa pory to by było za dużo liczenia. Więc pozostaje ćwierć.
- [b]Jeśli to była twoja pierwsza walka to naprawdę dobrze ci poszło. Nie wykonuj tylko tyle akrobacji i zbędnych ruchów[/b]
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 8:53 am

[b]- Dobrze, dziękuję za radę -[/b] powiedziałam z lekkim uśmiechem. Jednak coś wyniosę z tej "lekcji". Będę może umiała lepiej walczyć niż teraz? Sądzę, że byłoby fajnie. I jeszcze ta pochwała! Znów wiem, co to za uczucie być chwalonym i docenisnym. Aż uniosłam ogon z uśmiechem na samo wspomnienie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 9:31 am

- [b]Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś powalczymy~ [/b]- zachichotała jeszcze, po czym wstała, przeciągając się i leniwie machając ogonem pozbawionym charakterystycznego dla lwów pędzelka. Tylko niektóre kosmyki z niego ocalały. Jak to się stało? To już Rin musi zapytać. Zwierzeń z jej doczesnego życia raczej nie usłyszy, to co było w przeszłości niech pozostanie przeszłością. Tak samo stado Wschodu... Nie, nie pasowała do nich po prostu. Jeśli każdy północny będzie reagować na nią "o, to wschodnia. Trzeba ją porwać!" to większość życia spędzi w pierdlu niż na wolności. Nie, żeby coś jej nie pasowało... Ale coś jeść musi.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 9:45 am

[b]- Ja też, fajnie było -[/b] przyznałam [b]- Tylko następnym razem nie tak mocno -[/b] zachichotałam. Gdyby nie ten ból, to zabawa byłaby przednia. Nawet bardzo! Lepszej rozrywki jeszcze chyba nigdy w życiu nie doświadczyłam. Zwróciłam uwagę na ogon Vain i porównałam go ze swoim. Jej był bardziej wytarmoszony
[b]- A co ci się z ogonem stało?[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 9:58 am

- [b]Postaram sięę~[/b] - zachichotała również. Dla Vain zabawa już była przednia, a odrobina bólu jeszcze podsyca emocje. Ale wiedziała, że większość lwów czułaby się niekomfortowo... Musi uważać i zapanować trochę nad swoją siłą. Kiedy płowa zadała pytanie, wzrok złotej automatycznie przeniósł się na jej ogon. W sumie, była to jedna wielka blizna.
-[b] Ach, to. Były kochanek wsadził mi go do ognia[/b] - odpowiedziała, po czym zachichotała głośno, chociaż wcale nie było to zabawne. No ale skoro tamtego lwa podniecały płonące części ciała...
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 10:11 am

Syknęłam, zupełnie jakbym poczuła ten ból. To musiało być straszne...
[b]- Współczuję... Musiało strasznie boleć prawda? Zwłaszcza, że twój ogon nie wygląda za ciekawie...[/b]
Mówiąc ostatnie zdanie, starałam się być ostrożna. Nie chciałam jej urazić ani nic podobnego. Ja tylko stwierdziłam fakty. Normalny ogon tak nie wygląda...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 10:18 am

- [b]Bolało, przestało. Co było to było, sierść i tak nie odrośnie. Ale przynajmniej będzie idealną zabawką dla lwiątek. Taki goły szczurek[/b] - zachichotała, po czym pomachała swoim ogonem w lewo i w prawo, wprawiając w ruch zwisające smętnie pozostałości ciemnobrązowej sierści. Po chwili westchnęła i się rozejrzała.
-[b] Głodna jestem[/b] - taak. Vain jak zwykle interesują przyziemne sprawy.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 10:29 am

Aż źrenice mi się rozszerzyły, gdy, zobaczyłam, w jaki spodób porusza ona ogonem. W lewo... W prawo... Mój młody jeszcze umysł zachęcał mnie do zabawy jej ogonem. Ale szybko się opamiętałam. Gdy Vain tak wspomniała o głodzie, aż poczułam burczenie w brzuchu
[b]- Ja w sumie też... Ostatnio polowałam na węża, ale skubaniec mi uciekł -[/b] warknęłam sama na siebie i szastnęłam ogonem. Tą porażkę zapamiętam sobie do końca życia...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pon Lut 16, 2015 10:40 am

Zachichotała cicho patrząc, jak płowa wodzi wzrokiem za jej ogonem. No skoro i taką niemal dorosłą lwicę przekonuje taka zabawka to lwiątko tym bardziej się będzie nim bawić! Uśmiechnęła się tylkoo zadowolona. To chyba jej pierwszy uśmiech inny niż psychopatyczny, jaki Rin mogła zobaczyć.
- [b]Węże to bardzo sprytne stworzenia. Nie na darmo nazywają ich kusicielami albo wysłannikami szatana na ziemi[/b] - odpowiedziała, wzruszając ramionami. Sama by nawet nie zapolowała na węża. Przecież to jej opiekun.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Wto Lut 17, 2015 6:09 am

[b]- Szatana powiadasz... -[/b] uśmiechnęłam się pod nosem [b]- Moje strony...[/b]
Wstałam i przeciągnęłam się. Długie siedzenie trochę mnie zmęczyło... O ile siedzenie w ogóle może zmęczyć
[b]- Ścierpły mi łapy... Idziemy się przejść albo przebiec? Nudno tu trochę...[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Wto Lut 17, 2015 7:02 am

Na wzmiance o bieganiu ożywiła się nieco, po czym uśmiechnęła zadziornie. Wstała, po czym pociągnęła zadziornie płową za ucho, a następnie odbiegła wolnym biegiem, przecinając szczupłym ogonem powietrze. Dlaczego w takim tempie? Ano dlatego, że nie wiedziała, jak Rin zareaguje. W końcu to przecież niemal obca lwica... Co prawda podobnie myśląca, o podobnym stopniu szaleństwa do niej. I to jej bardzo poprawiło nastrój. Zawsze fajnie jest pogadać z kimś takim.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Czw Lut 19, 2015 10:01 am

Zaśmiałam się, gdy Vain pociągnęła mnie za ucho. Fajne uczucie. Opadłam na przednie łapy, a tylną część zostawiłam w górze. Pobiegłam bardzo szybko za nią, zagrodziłam jej drogę i w tej samej pozycji (skojarzenia część druga xD) zaczęłam skakać na boki i warczeć z lekkim uśmiechem. Próbowałam ją tym samym zachęcić do zabawy. No bo przecież psychopatki powinny się trzymać razem, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Czw Lut 19, 2015 10:44 am

No ależ oczywiście! Wielkie umysły muszą się nawet trzymać razem, inaczej by powariowały! Bo jak tutaj nie zwariować w tym dziwnym, złym świecie? Widząc, że lwica ją wyprzedza i zachęca do zabawy, zatrzymała się również i pacnęła łapą w głowę, nie robiąc przy tym żadnej szkody.
- [b]Wrrrr~ [/b]- zachichotała, po czym również się ustawiła w podobnej pozycji i machnęła ogonem, wznosząc w powietrze chmurkę kurzu. Po chwili Rin mogła poczuć, jak coś średnio ciężkiego jak na dorosłą lwicę przygniata ją do ziemi
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Czw Lut 19, 2015 10:54 am

Zachichotałam, kiedy przygwoździła mnie do ziemi. Chyba to nazywają zabawą, prawda? Zawarczałam chichocząc i lekko pacnęłam ją łapami po pysku, nie robiąc jej krzywdy, to była jedynie zaczepka, zachęta do dalszej zabawy, bardzo mi się to spodobało. Jeszcze czegoś takiego nie doświadczyłam... Bo "księżniczce tak nie wypada". Gdyby Lucifenia nie upadła i wszystko byłoby tak jak dawniej, to za taki tekst wysyłałabym do lochów...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 8:20 am

Zachichotała również, warcząc "groźnie" naprzemiennie z pacaniem po pysku. Nagle głowa zanurkowała pod głowę Rin, chuchając jej ciepłym powietrzem w szyję.
- [b]Umarłaaaś~[/b] - zachichotała i połaskotała ją tam. Wiedziała bowiem, że niektóre lwy mają tam właśnie swoje czułe miejsca, które delikatnie połechtane wywołują napady śmiechu lub/i histerii. Następnie wyprostowała łapy, stając w normalnej pozycji, ale nie spuszczała oczu z zielonookiej.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 8:50 am

//Rin ma niebieskie oczy, nawet jako Vocaloid xD

Zaczęłam się histerycznie śmiać pod wpływem łaskotek. Jeszcze nikt w życiu mnie nie łaskotał, a już zwłaszcza tam. Ciekawe uczucie, mam po nim zdecydowanie lepszy nastrój. Przestałam wraz z zakończeniem łaskotek i spojrzałam na złotą. Wyślizgnęłam się spod jej łap, lekko musnęłam ogonem po jej pysku i zaczęłam uciakać śmiejąc się patrząc na nią. Chciałam, żeby mnie goniła. O ile się nie mylę, jest to nazywane "berkiem".
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 8:56 am

//Na avku ma zielone XD

Zachichotała, po czym, rozumiejąc aluzję, rozpoczęła pościg za płową. Kiedy ją już dogoniła, pacnęła łapą jej zadek, a następnie zachichotała i okręciła się szybko wokół własnej osi i zaczęła ona teraz uciekać. Nim Rin ją dogoniła, zrobiła gwałtowny zwrot o dziewięćdziesiąt stopni, wspomagając się przy tym pazurami, żeby się nie poślizgnąć i ponownie zaczęła biec, śmiejąc się radośnie, pierwszy raz od wielu lat.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 9:09 am

//Nie zwracaj na to uwaaagiii xD

Gdy mnie dogoniła, z poślizgiem wykonałam obrót o 180 stopni i tym razem to ja zaczęłam ją gonić. Już miałam ją dogonić, kiedy ta nagle skręciła. Najpierw musiałam się zatrzymać, po czym co sił pobiegłam za nią. Cudem ją dogoniłam i pacnęłam ją tak jak ona mnie wcześniej i zaczęłam ze śmiechem uciekać. Fajna zabawa!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 11:12 am

Podrzuciła zadem, kiedy poczuła łapę na swoim siedzeniu, wykonała następnie zwinny zwrot i zaczęła ścigać, biegnąc nieco wolniej. Zmęczyła się już trochę, szczególnie, że panowała pora sucha, a powietrze było ciężkie i duszne. Niemal przytłaczające. Zatrzymała się po chwili, po czym położyła się i przekręciła na bok, sapiąc ciężkoo i chichocząc jeszcze.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 11:24 am

Kiedy usłyszałam, że lwica już za mną nie biegnie, zatrzymałam się i spojrzałam na nią. Leżała na boku chichocząc. Podeszłam do niej i położyłam się obok. Zaśmiałam się.
[b]- Zmęczenie dopadło, co? Nic dziwnego. Strasznie dziś gorąco[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 11:55 am

- [b]Nooo. Starość nie radość[/b] - zachichotała, wspominając również o przewadze wieku nad nią i rozmówczynią. Spojrzała na nią w miarę możliwości i uśmiechnęła się, pozwalając jej dotknąć swoim ciałem jej, jeszcze w takiej pozycji. Zwykle stroniła od takiej formy dotyku, jednak... Nie była zła jeśli robiła to odpowiednia osoba. A moje dwa poprzednie zdania mają tak bardzo wyczuwalny podtekst...
-[b] Pogoda nie sprzyja. Niedługo rzeki wyschną[/b]
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 12:02 pm

//O czym ty myślisz? D: xD

[b]- No niestety... A ja tak lubię ten szum wody w naszym lesie deszczowym... Znaczy nie lubię się moczyć. Tylko patrzeć i słuchać -[/b] westchnęłam szczęśliwa. W taki dzień nic, tylko odpoczywać. Przeciągnęłam się leżąc. Nagle wpadłam na pomysł
[b]- A może zostaniemy przyjaciółkami? Co ty na to? -[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 12:06 pm

//Cii XD

- [b]Las deszczowy... Mmmm, to jest coś wymarzonego dzisiaj~[/b] - powiedziała tak szczerze i radośnie. Kiedy ona była w lesie deszczowym? Dawno... I do tego w porze mokrej. Fe.
- [b]Też się nie lubię moczyć [/b]- BUAHAHAHA XDDDDDDD wybacz - [b]Kto lubi?[/b] - zachichotała, po czym spojrzała na nią zdziwiona. Przyjaciółki?
- [b]A pewno, przyjaciółko~[/b] - podniosła się nieco i objęła ją łapą, tarmosząc przyjacielsko po grzywce.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015
Skąd : Lucifenia

PisanieTemat: Re: Złota brama   Pią Lut 20, 2015 12:26 pm

Zachichotałam. Tarmoszenie po grzywce też było fajne. Chyba Vain ogólnie cała była fajna.
[b]- Ironia -[/b] zaśmiałam się [b]- Nienawidzisz północnych, a zaprzyjaźniłaś się ze mną jako jedną z nich[/b]
Dla mnie było to z lekka niepojęte. Z resztą w tym wieku jeszcze wielu rzeczy się nie rozumie
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Złota brama   

Powrót do góry Go down
 
Złota brama
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Brama do północnej części miasta
» Brama główna
» Czasy końca
» Brama wejściowa
» Główna brama

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lions :: Wolne Ziemie :: Cynamonowe Równiny-
Skocz do: