Lions

sd
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Wysepka Malenios

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Pon Lut 23, 2015 8:01 am

[left]Spojrzała na swojego towarzysza nieco uważniej. A nuż może on coś knuje? Ostatnio lwy są strasznie sprytne... Dlaczego Lilith nie jest aż tak bardzo? Eh... ten los okrutny.
-[b] Ja też nie mówię, że chcę założyć stado... jednak nie przeczę. Przeszła mi ta myśl może z kilka razy, ale nie jestem tak sprytna jak niektórzy [/b]- uśmiechnęła się beznamiętnie i spojrzała gdzieś w wodę, obserwując stworzenia, które tam zamieszkiwały.
-[b] Myślałam jednak, że pan jest ode mnie o wiele mądrzejszy. Sama też wolałabym się również uczyć niż jedynie działać[/b][/left]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy


Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Pon Lut 23, 2015 8:12 am

[left]Mrugnął przeciągle. Kolejne pochlebstwa tylko wzmagały w nim niepokój. Biała bardzo chciała czegoś od niego, ale nie wiedział czego. Nie dało się również zaprzeczyć, że tak mogłaby zachowywać się lwica, która faktycznie pragnęła stworzyć zwyczajną grupę. Jedno z dwóch, śmierć albo życie.
-[b] Czy mogłaby pani opowiedzieć mi coś więcej o swoim stadzie?[/b] - spytał szeptem.[/left]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 11:07 am

[left]Westchnęła ciężko. Chyba wszystkie swoje plany, które jeszcze nie stoją w rzędzie musi teraz powiedzieć. A w sumie... nie musi, ale czy to nie będzie blokada dla kolejnych ciekawszych wydarzeń?
-[b]Stado północy jak i stado wschodu mają wspólny słaby punkt - rodzinę. To dla nich najważniejsze... i choć są tacy sami, to nadal nie potrafią zawrzeć pokoju. Może dzieli ich jedynie to, że północni chcą dążyć do pokoju po krwi innych? Sami są szczęśliwą grupką, liczy się dla nich miłość i potomstwo, przynajmniej produkują lwy, a czym im więcej, tym bardziej można to wykorzystać, prawda? Mniejsza o to. Pytałeś o moje stado. Ono jeszcze nie powstało, myślałam nad tym jakiś czas, ale to trudne tak wszystko poukładać do kupy, jeszcze inne lwy znaleźć. Tak czy tak myślałam nad zjednoczoną grupą, która będzie się składać jedynie z mocnych lwów, a nawet i nie lwów, a lwic, bo to one raczej lepiej się dogadają. Poza tym, wybacz, ale samce straszne mają ego. Myślą, że jak zapłodnią to są bohaterami krainy. Panoszą się ze swoją "dumą". Chciałabym stworzyć grupę, która będzie stąpać twardo po ziemi. Każdy byłby odpowiedzialny za siebie, jednak w czasach wojnych lub planów - byliby zjednoczeni, zdolni do ataku, obrony, porwania lub czegokolwiek co rozkaże przywódca. Co o tym sądzisz? -[/b] zapytała w końcu. Cóż, może Wieszczy ma jakieś ważne spostrzeżenia, które będą istotne. Sama Lilith nie wiedziała dokładnie jak to ulepić w zdania, żeby lew ją zrozumiał, no... ale może ogarnie, a jak nie to wąż mu w tyłek.[/left]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy


Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 11:26 am

[left]Mnogość słów, które biała wypowiedziała tylko po to, aby wyjaśnić mu, na co zamierza zmarnować swój potencjał, coraz bardziej utwierdzała go w przekonaniu o czystości jej intencji. Warto wspomnieć, że pytał o profil Wschodu, nie o nieistniejące nawet stado, lecz nie zamierzał przerywać.
-[b] Ale dlaczego to wszystko?[/b] - spytał krótko.[/left]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 11:30 am

[left]-[b]A dlaczego by nie? Czy zabijanie niewinnych dzieci, bycie władzą i mocną grupą w tej biednej krainie nie są wystarczającymi powodami? -[/b] zapytała mrugając parokrotnie. Sama nie wiedziała "po co" jej to, ale wiedziała, że nie może patrzeć na głupotę tych wszystkich lwów, a sama coś zdziałać. -[b] Wschodni ponoć mają jakiś bogów. Zapoznałam się nawet z tym tematem, jednakże nikt tego nie czci. Wszystkie lwy są teraz w wirze bachorów [/b] -dodała.[/left]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 11:39 am

[left]Jeden z trzech podanych przez Lilith powodów zabrzmiał co najmniej dziwnie. Zastanawiał się, czy to nie jest jakaś hiperbola albo przenośnia, jednak kontekst nie wskazywał na to. Przerzucił ogonem i spojrzał w bok, mrużąc przy tem ślepia.
-[b] Czy pani nie lubi dzieci?[/b] - wyszeptał.
[/left]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 11:42 am

[left]Zabrzmiało to niczym uraza, albo jakby lew się zarumienił i sam czuł się dzieckiem, dlatego o to pytał. Sama Lilith zachichotała dość głośno, jednak tylko krótko, było to dla niej zabawne.
-[b]Czy ja wiem czy lubię... Może lubię, może nie. Nie mam żadnych oporów, a ich czysta krew jest bardzo smaczna[/b]-oblizała pysk i obserwowała uważnie lwa. Czy go to zabolało? [/left]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 11:59 am

[left]Na jego suchy pysku wciąż widniała chłodna powaga i nic poza tym. Gdy lwica zaśmiała się, zwrócił źrenice w jej kierunku, ale łeb pozostał w tej samej pozycji. Niby to od niechcenia, patrzył na nią kątem oka, o ile można powiedzieć, jakoby jakiekolwiek z nich choć jeden miało.
Co musiało dziać się pod sklepieniem żeńskiego czerepu, by istota stworzona na to, żeby karmić swoim ciałem wątłe, nowe życie, nagle zapragnęła odwrócić cykl i samemu pożywić się takim? Dziwaczna, może obrzydliwa, profanacja. Ścieżki schorzałych miraży myślowych pozostawały kręte i niezbadane; to był jeden z dowodów, na to, jak skomplikowany jest lwi umysł.
-[b] Jadła pani swoje dzieci? Tylko dzieci?[/b]
[/left]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 12:03 pm

[left]Spojrzała na lwa już nieco poirytowana. Nie lubiła zwierzać się ze swoich sposobów na "lepsze jutro"... a to było coś, co dawało jej siłę i umacniało jej psychikę.
-[b]Co to ma do rzeczy?-[/b] zapytała i spojrzała na lwa. Wyglądał na przestraszonego, a z drugiej strony na obojętnego... hm... a może to po prostu jakieś podejrzenia w jej stronę leciały, pod tą grzywką? Kto wie, na pewno nie Lilith, bo w końcu nie jest wszechwiedząca... choć mogłaby użyć totemu, kuszące.[/left]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 12:13 pm

[left]Dotąd tyle mu wyznała bez żadnych oporów, więc nagła irytacja i próba odparcia pytania zaskoczyła go, ale nie zbiła z pantałyku. Nadal pozostawał spokojny i pewny siebie, nawet bardziej niż przedtem, bo czuł się górą, skoro lwica nagle straciła chęć do wynurzeń. Musiał ją zaniepokoić.
-[b] Lubię poznawać nowe charaktery[/b] - Wtedy pokazał cześć żółtawego, twardego uzębienia w uśmiechu, mimo że był on szyderczy.[/left]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 12:28 pm

[left]Zachichotała cicho słysząc słowa, które na początku rozmowy sama mu wypowiedziała.
-[b]Jadłam... nie jadłam. Wypiłam jedynie ich krew. Były i tak martwe [/b]-wytłumaczyla dość obojętnie. W końcu i tak ten lew wie o niej dużo, to co ma się skrywać? Pokazywać, że jest słabsza na tym punkcie? Pff.
-[b] A ty, Wieszczy?-[/b] zapytała. Tym razem posłużyła się jego imieniem, nic o tym nie mówił, a dlaczego miałaby tego nie robić?[/left]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Wto Lut 24, 2015 12:48 pm

[left]Jego działania znów przyniosły pożądany skutek. Rozluźnił mięśnie pyska, by narzucić nań rutynową maskę uprzejmej obojętności.
-[b] Dlaczego? Co chciała pani przez to osiągnąć?[/b] - powiedział, nadal trzymając się grzecznościowej formy. Nijak zareagował na to, że samica zwróciła się do niego jego rzekomym imieniem. Poniekąd dziwił się, że Lilith, która była Lilith, nie miała pojęcia o upiorach i bez wątpliwości uznała nazwę jednego z ich rodzajów za jego godność.
-[b] Ja?[/b]
Szczerze nie miał pojęcia, o co mogła pytać lwica.[/left]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Sro Lut 25, 2015 2:45 am

[left]Cóż, kojarzyła jego imię, ale czy zaraz miałaby o tym wspominać? Co by to miało na celu?
-[b]Czy ty jesz młode lwiątka[/b] - powiedziała beznamiętnie, patrząc w oczy lwa, który chyba za bardzo próbował odciągnąć od siebie uwagę. A może to on coś knuł, a nie Lilith? To mogło być prawdopodobne. Siedzi, niby to obojętny na wszystko, a tak naprawdę interesuje się każdą istotą, która tu przyjdzie z nim pogawędzić. Z każdą, bo Lilith nie widziała nikogo innego przy nim, a też nie uznawała, żeby ten lew traktował ją jakoś odmiennie. [/left]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Nie Mar 01, 2015 12:29 pm

[left]Obdarzył czaszki zalegające mu na kosmatej piersi przelotnym spojrzeniem, zrodzonym jakby z niczym nie uregulowanego przypadku.
-[b] Nie, nie jem młodych lwiątek[/b] - odrzekł cicho i zmarszczył przy tem nos. -[b] Ale wciąż oczekuję odpowiedzi na moje pytanie.[/b][/left]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Nie Mar 01, 2015 12:45 pm

[left]Uśmiechnęła się lekko i nieco tajemniczo. -[b]Na pewno tobie, jak i innym lwom nie przynosi to korzyści, lecz mnie przynosi nową siłę. To jakby wypić część nieskazitelnej duszy, która jest bardzo silna, młoda, jeszcze nieukształtowana. Czy dusze nie są potęgą? -[/b] spojrzała na lwa, praktycznie swoim spojrzeniem jego oczy przedziurawiając. A może rzeczywiście tam nic nie ma? To tylko czarne kulki, dziura... czacha, mózg, futro, grzywa i wylot?
-[b] Wybacz, Wieszczy, ale muszę już iść. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze się spotkamy. Tymczasem bywaj -[/b] pożegnała się i po tych słowach wybyła.


zt.[/left]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Pon Mar 23, 2015 9:13 am

[left]Wygiął fizys wzgardliwie i zawinął ogon pod się. Potem nonszalancko zmienił stan skupienia mizernego cielska i plazmatycznym gestem wsiąknął w glebę.
[z/t][/left]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Izanami
 Zielarz
 Zielarz
avatar

Liczba postów : 3
Join date : 02/04/2015

PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   Pią Kwi 03, 2015 5:37 am

Swobodnie szłam przed siebie, aż dotarłam do wysepki. Wsłuchiwałam się w delikatne powiewy wiatru, który szeptał mi wiele przyjaznych słów. Zasiewały w moim sercu nadzieję, ponieważ już od dłuższego czasu szukałam jakiejkolwiek żywej istoty w pobliżu mnie. Starałam się zachować trzeźwy umysł, jednak uczucie samotności nie pozwalało mi na to. W spokoju usiadłam na piasku, podziwiając naturalny nurt rzeki. Z utęsknieniem spojrzałam na ciemne niebo, rozmyślając o moich następnych celach.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Wysepka Malenios   

Powrót do góry Go down
 
Wysepka Malenios
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lions :: Wolne Ziemie :: Pustynia Osteraj :: Rzeka Malenios-
Skocz do: