Lions

sd
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Cele

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3
AutorWiadomość
Rin
 Zielarz
 Zielarz


Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 7:40 am

Weszłam do celi jak najszybciej się dało i [u][b]od razu[/b][/u] żeby nie było, zamknęłam drzwi. Nie cackając się podeszłam do lwa i złapałam go za szyję ściskając szczękę, przez co wypłynęła z niej [szyi] krew. Ten cudowny smak... taki słodki... lepszego chyba na całym świecie nie mam. Żeby wydobyć jej więcej, zaczęłam z całej siły trzepać łbem nie puszczając jego szyi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Wieszczy
 Nowy
 Nowy


Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 7:51 am

[justify]Wieszczy leżał na dnie klatki, był rozrywany i trzepany. W miarę możliwości zwijał się w mękach albo coś podobnego. Dalej nie próbował się bronić nawet w najmniejszym stopniu, bo przecież to wszystko było pomyłką.[/justify]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 7:56 am

Lilith wkroczyła wolnym krokiem na tereny Północy. Przyciągnął ją tu zapach jej własnego stada - Południa i znanego - Wieszczego. Czy lew źle zawędrował? Skierowała wzrok na Rin, która to beznamiętnie rozszarpywała jego szyję.
-[b]Unaitwaje [/b]- mruknęła i podeszła bliżej krat, patrząc jadowitym wzrokiem na lwicę.
-[b]Rin. Co ty czynisz, jeśli mogę zapytać?-[/b] zapytała, unosząc nieco jedną brew ku górze, a następnie dając łapę na kraty, oczekując i odpowiedzi i prawdopodobnie otwarcia celi.
Powrót do góry Go down
Rin
 Zielarz
 Zielarz


Liczba postów : 251
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 8:07 am

Spojrzałam na Lilith z psychicznym uśmiechem, nadal trzymając szyję lwa w szczękach. Pysk miałam cały we krwi
[b]- Robię to, co muszę -[/b] odparłam [b]- Dobrze wiedział, jakie są konsekwencje wchodząc na nieswoje tereny. A teraz ponosi za to surową karę[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 8:13 am

Zmrużył groźnie oczy.
-[b]Twoi przyjaciele również poniosą za to karę, a Ciebie, Rin, również ona nie ominie -[/b] mruknęła zimno, spoglądając w jej oczy, a następnie swoje kroki oddaliła, wychodząc stąd. Czy uciekła? Nie. Nie kuliła ogona, ani nie wybiegała. Po prostu wyszła, planując jakże krwawą zemstę.
Teraz straciła przyjaciela.
Teraz zaczyna się walka.
Teraz Rin będzie żałować tego do końca życia.


zt.
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 8:22 am

[justify]Ledwo przytomny obserwował scenę. Zdziwiło go, jak bardzo Lilith przejęła się czynami dziwacznych lwic. Właściwie przez jej reakcję to wszystko zdało mu się jeszcze bardziej absurdalne. Mimo wszystko, wciąż leżał tu i był gryziony. Im więcej krwi z niego uszło, tym bardziej onirycznie odbierał ten świat.[/justify]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yarisaa
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada
avatar

Liczba postów : 95
Join date : 27/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 9:25 am

Atakowała. Nie słuchała nawet słów kierowanych ku Rin. Mord ją pochłonął. Rozgryzając kolejne części ciała lwa i smakując jego krew czuła się jak w niebie. Była brutalna. Piła krew i cieszyło ją to. Co z tego, że nie jest Fraxinus! Może! Zaczęła rozdrapywać ciało więźnia, tak, że krew tryskała na całą cele. Bawiło ją to! To była dla niej tylko zabawa marnym życiem Południowca!

//Poprawione, sorry.


Ostatnio zmieniony przez Yarisaa dnia Pon Mar 30, 2015 9:27 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Game Master
 Przybysz
 Przybysz
avatar

Liczba postów : 130
Join date : 14/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 9:54 am

[color:8f57=#c4d69a]Lwica nie mogła uczynić większych ran, niż takich, co zagoją się w parę dni. Chyba że Wieszczy na to dał zgodę, co wypadałoby napisać. Także nie pisz czegoś za postać innej osoby.
Dziękuje.

Wieszczy -15 HP [/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mfalme
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada


Liczba postów : 183
Join date : 14/02/2015
Skąd : Z Nienawistnej Ziemi...

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 10:05 am

Wylądowałam w tym miejscu razem z Atrox'em i natychiast złapałam się za brzuch, chcą sprawdzić czy nic się nie stało moim nienarodzonym jeszcze dzieciom. Szybko się podniosłam i wycofałam w najdalszy kąt celi, warcząc głucho i tocząc wokół wściekłym wzrokiem. - [b]Łapy precz ode mnie!!![/b] - warknęłam z furią - [b]I radzę wam go zostawić, bo może się zdarzyć, że zaatakuję! [/b]- sykęłam do Rin i Yarissy z nienawiścią patrząc jak męczą Wieszcza.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saki
 Zaufany
 Zaufany
avatar

Liczba postów : 96
Join date : 10/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 10:46 am

Wchodzę tu, nie zwracając uwagi na tłum, jaki się tu zebrał. Wpycham Lilith do jednej z cel, która to jest najbardziej oddalona od reszty i [b][u]ZAMYKAM JĄ W NIEJ![/b][/u]
[b]Miłego pobytu…[/b] mówię z przekąsem, zostawiając samicę samą, zamkniętą w celi. Do niej mają możliwość wejść jedynie trzy osoby- ja (Saki), Atrox i Tenebris.

[z/t] Saki, Lilith zostaje ;)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Saki
 Zaufany
 Zaufany
avatar

Liczba postów : 96
Join date : 10/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Pon Mar 30, 2015 11:05 am

Nie łam regulaminu, Lilith;
‘5. Wykorzystywanie kruczków w regulaminie/dziale ABC/funkcjonowaniu gry będzie karane.’
Dobrze wiesz, że tyczy się to limitu dwóch miejsc występowania twojej postaci [u]w fabule.[/u] Nie ma limitu miejsc w lochach.
Tak więc, lwica Lilith siedzi zamknięta w celi, co jak najbardziej jest zgodne z regulaminem, a jeżeli ktoś ma jakieś wątpliwości, proszę rozmawiać z Administratorem Głównym, tj. Tenebris ;)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 10:39 am

Wbiegł szybko do lochów, wcześniej pomagając sobie w przedostaniu się na tereny Północy skrzydłami. Nie było tu bezpiecznie... Chociaż kto wie? Z resztą, nie wyczują zbyt prędko jego zapachu. Rozejrzał się szybko, a następnie otworzył klatki, używając magicznej mocy skrzydlatych do ratowania.
- [b]Szybko...[/b] - powiedział cicho, a widząc, że biała [u]już wyszła[/u] (dostałam pozwolenie na sterowanie jej postacią, jakby co), spojrzał na ciemną masę z niemal rozoraną szyją.
- [b]Pomóc?[/b]
Powrót do góry Go down
Wieszczy
 Nowy
 Nowy
avatar

Liczba postów : 71
Join date : 04/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 10:42 am

Zagulgotał, próbując się śmiać. Później wyseplenił coś do Skrzydlatego w geście aprobaty i kiwnął łbem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 10:42 am

Wyszła więc z lochów, korzystając z okazji.

z.t
Powrót do góry Go down
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 10:43 am

// moc do ratowania to nie moc. Po prostu w dzień jesteś silniejszy, żeby ratować podczas PORWAŃ. Nie możesz otwierać celi. To mogą tylko Północni. Regulamin się kłania. Tak więc CELA NIE ZOSTAŁA OTWARTA.

Atrox spojrzał na młodego lwa, po czym zamachnął się na niego łapą, wpychając go do celi i trzymał drzwi do niej, uniemożliwiając ucieczkę. To nie jest porwanie, nie został zamknięty. Atrox po prostu siedzi i pilnuje, aby ten nie uciekł i tyle.
[b]- Proszę, proszę, zdrajca własnego stada... - [/b]powiedział, patrząc na niego. Zastanawiał się, czy gdyby wyrwał mu skrzydła, zabiłoby go to, czy nie.


Ostatnio zmieniony przez Atrox dnia Wto Mar 31, 2015 10:45 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 10:43 am

Wziął więc starszego lwa na plecy. Ugh, ważył więcej, niż Raina... Bywa! Czego się nie robi dla przyjaciół. Wybył więc, wzbijając się w powietrze z rannym. Mfal również wziął w swoje łapy, wylatując też.
korzystając z magicznej mocy niezamykania lwiątek, wymknął się z celi i wyleciał. Fruu

z.t on, Wieszcz i Mfal


//W regulaminie nie ma wspomniane, że otwierać cele mogą jedynie północni. Poza tym, skoro Alatum mogą tylko latać to co to za ranga? xD

[color:b61d=#00FFFF]~ Po pierwsze - kolejka.
Po drugie - cele otwierają TYLKO PÓŁNOCNI.
Tenebris[/color]

Jaka kolejka? Kto tu inny pisze, no proszę cię. Poza tym, nie ma nic napisanego w regulaminie.

[color:b61d=#00FFFF]~ Jest. Ktoś sobie dopisał i NIE BYŁAM TO JA, bo jestem kolejce przeciwna. Wczoraj albo dzisiaj Lilith się na nią powoływała.
Zwracaj uwagę na posty - w międzyczasie znalazłeś się pilnowany za kratami.
Poza tym nie możesz otworzyć cel.[/color]

Kto tak napisał, że nie mogę? Przytocz mi punkt regulaminu. Chyba, że to twoje własne widzimisię.

[color:b61d=#00FFFF]Tu masz napisane JEDYNE sposoby opuszczenia lochu: - "trwa max. 5 dni, chyba, że lwica zajdzie w ciążę w lochach ( wtedy przebywa w lochach aż do porodu ) lub jeśli przywódca lub porywacz zadecyduje inaczej"[/color]

Nie masz tutaj zakazanego otwierania klatek.

[color:b61d=#00FFFF]Ale jest napisane, że to JEDYNE sposoby opuszczenia lochów przez więźniów.[/color]

Nie są to jedyne sposoby, ponieważ nie ma tego nigdzie napisanego.


Ostatnio zmieniony przez Zacarias dnia Wto Mar 31, 2015 11:11 am, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Saki
 Zaufany
 Zaufany
avatar

Liczba postów : 96
Join date : 10/02/2015

PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 11:06 am

Zacarias nie mógł dostać się do lochów,ponieważ nie znał do nich drogi- nigdy takowej nie przebył. Ja zaś wracam do cel, aby dokładnie zamknąć wszystkie cele. Teraz nikt oprócz mnie, Atroxa i Tenebris, nie może [u]otworzyć[/u] ani wejść do żadnej z nich. Siadam przed wejściem do celi Lilith, pilnując, aby nikt nieproszony się tu nie znalazł (w lochach, nie celi samicy, bo to awykonalne).

[color:5d57=#00FFFF]~ Tak więc więźniowie zostają w lochach.
Tene[/color]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 10:45 pm

Zaśmiał się cicho, patrząc na Mfalme i tyle. Po prostu była mu obojętna, zdradziła go. Nie kochał jej już, chociaż kiedyś miłość do niej tak bardzo przyćmiła mu oczy, że nie był w stanie praktycznie niczego zrobić, po prostu nie potrafił odróżnić prawdy od kłamstwa, kiedy płynęły z jej pyska. Teraz już umiał i nie współczuł tamtej.
[b]- Zdradziłaś mnie i zdradziłaś stado -[/b] powiedział beznamiętnie, patrząc na nią.[b] - Módl się, żebym nie wrócił tu do ciebie drugi raz, inaczej zginiesz.[/b]
Odwrócił się, kierując się do wyjścia z lochów, po odwrócił głowę, spoglądając na nią zapewne ostatni raz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mfalme
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada


Liczba postów : 183
Join date : 14/02/2015
Skąd : Z Nienawistnej Ziemi...

PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 11:01 pm

- [b]Przestań mnie straszyć![/b] - krzyknęłam. W moich oczach widać było strach. Nie bałam się o siebie, lecz o moje nienarodzone jeszcze dzieci. Lękałam się, że jeśli Atrox mnie zabije, to wtedy moje maleństwa też zginą. A o tym wolałam nawet nie myśleć... - [b]Zostaw mnie w spokoju! Nie dam ci skrzywdzić moich dzieci, które są w moim brzuchu, żeby nie wiem co![/b] - warczałam groźnie. Chciałam się zerwać na łapy, skoczyć na Atrox'a i go zabić, ale przeszkadzał mi w tym brzuch. Skuliłam się przy ścianie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Cele    Wto Mar 31, 2015 11:08 pm

Podszedł do krat, patrząc na nią obojętnie. Jego pysk nie miał żadnego wyrazu, po prostu spojrzał na nią jak na kogoś, kto nie jest nic wart. W jego oczach było widać ból, prawdopodobnie gdzieś, w głębi duszy ją kochał, ale wiedział, że będzie musiał ją zabić.
Podszedł bliżej krat, spoglądając na nią ot, od niechcenia.
[b]- Kiedyś cię kochałem -[/b] powiedział, chociaż było wyraźnie widać, że wciąż jeszcze nie wyleczył się z ej chorobliwej miłości, jednakże tylko Mfal mogła to zobaczyć. [b]- A ty zdradziłaś. Mnie i stado. Godzinami błagałem Tenebris, żeby ci wybaczyła, pozwoliła żyć. I zgodziła się, pod warunkiem, że nie będziesz łazić po naszych terenach.
Przyszłaś tu jednak, więc kara była oczywista.[/b]
Wysunął pazury, unosząc prawą łapę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mfalme
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada


Liczba postów : 183
Join date : 14/02/2015
Skąd : Z Nienawistnej Ziemi...

PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 2:40 am

- [b]Daj mi spokuj. Czego właściwie ode mnie żądasz? Wiesz, że nie mogę wrócić do stada. Poza tym, na nic ci się nie przydam. Jestem w ciąży i nie mogę być z tobą, nawet gdybyś tego chciał [/b]- szepęłam ze smutkiem. Następnie obróciłam się do lwa tyłem, podeszłam do ściany celi i skuliłam się przy niej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 2:51 am

Spojrzał na nią z powątpiewaniem. Na prawdę nic nie rozumiała? On wcale nie miał ochoty z nią dalej być, ani tym bardziej jej zapraszać do stada.
[b]- Lilith nie obchodzi życie twoich i reszty - [/b]powiedział. [b]- Do stada możesz wrócić zawsze, to my jesteśmy twoją rodziną. Dopóki tego nie zrozumiesz, to nic nie będzie miało znaczenia. A ja wcale nie mówię o tym, żebyś była moją partnerką. Od dawna nią nie jesteś, z mojej własnej decyzji skutkującej właściwym postępowaniem.
Mówię tylko, żebyś w obliczu śmierci podejmowała racjonalne decyzje. Niby czemu nie możesz ich opuścić?[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mfalme
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada


Liczba postów : 183
Join date : 14/02/2015
Skąd : Z Nienawistnej Ziemi...

PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 2:57 am

- [b]Noo... Chyba mogę...[/b] - powiedziałam z wachaniem -[b] Ale co z Bidhaą? Czy ona też może wrócić? [/b]- zapytałam patrząc z wielką powagą z jego lodowe oczy. Nie mogłam myśleć o rozstaniu się z moją kochaną córką i miałam nadzieję, że Atrox nie odmówi.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 3:09 am

Jej ukochaną córką? Ich ukochaną córką. Doskonale zdawał sobie sprawę, że to córka ich obojga.
[b]- Myślę, że tak - [/b]powiedział. [b]- Jednakże pamiętaj, że ostateczna decyzja należy do władczyni. Poza tym będziesz musiała udowodnić swoją lojalność i przysiąc, że coś takiego się nie powtórzy...
Jednakże zastanawia mnie sprawa lwiątek. Ich ojcem jest południowy, podejrzewam, że będziesz musiała oddać chociaż część z nich. Niemniej jednak dopóki one będą lojalne, myślę, że nic złego ich z pewnością nie spotka.[/b]
Spojrzał na Lilith, znajdującą się kilkanaście klatek dalej. Nawet jeśli słyszała ich rozmowę, to tylko urywki. Z resztą... kogo ona obchodziła?

// co do lwiątek - to będzie po prostu decyzja userów, którzy je wzięli, czy zostają, czy je zabierają i tyle.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 3:11 am

I skierowawszy wzrok na Mfalme tylko westchnęła ciężko i usiadła sobie, spoglądając to na jednych, to na drugich ze znudzeniem. Oczywiście, że zależało jej na żywocie członków jej stada. Chyba nawet za bardzo, bo gdyby nie Mfalme, to Lilith nie byłaby zamknięta, co poradzić?
Przymknęła oczy i uśmiechnęła się. Teraz to ona ma prawo zabić Mfalme i to kiedy będzie chciała. Nie kładła się, a jedynie siedziała jak posąg. Poważny, wielki i władczy posąg.
Powrót do góry Go down
Mfalme
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada


Liczba postów : 183
Join date : 14/02/2015
Skąd : Z Nienawistnej Ziemi...

PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 3:22 am

- [b]Dobrze, rozumiem[/b] - mruknęłam - [b]Najgorsze, że ojcem moich maleństw jest Azazel, brat Lilith. Uwiodłam go totemem a potem porzuciłam. Co jeśli on będzie chciał się na mnie zemścić i zabije maluchy?[/b] - szepnęła ze strachem - [b]Nie zniosłabym tego![/b] - jękęłam.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 3:46 am

Jej brat? A to dobre.
Parsknęła śmiechem. -[b] Nie mam brata i mam nadzieję, ze długo będziesz cieszyć się z życia -[/b] uśmiechnęła się kątem pyska i przymknęła bardziej oczy. Jej demoniczny uśmiech nie schodził z twarzy, a ona sama była oazą spokoju. Poruszyła delikatnie końcówką ogona, zastanawiając się jaki mieli w tym cel. Szpiegiem to ona była marnym, wiec może po prostu to oni są idiotami?
Powrót do góry Go down
Atrox
 Weteran
 Weteran
avatar

Liczba postów : 183
Join date : 03/02/2015
Age : 18

PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 5:26 am

Zaśmiał się jedynie, patrząc na nią. Zabije? On? Powodzenia! Nie ma tyle siły, a nawet jeśli by miał, z nieznanych przyczyn kraina uniemożliwia takie sytuacje, kto wie, kto za tym stoi? Jakieś duszki, kwiatki albo coś w tym rodzaju?
[b]- Żaden lew o zdrowych zmysłach nie zabije własnych lwiątek. Z resztą skąd niby ma wiedzieć, które są jego i ile ich było? -[/b] spytał, patrząc na Mfalme. [b]- Jeśli to nie jej brat, tym lepiej. Nie jesteś nią skażona...
Chodź za mną, musisz poprosić Tenebris i stado o wybaczenie.[/b]
To mówiąc, otworzył klatkę Mfalme i dotknął jej łapy, teleportując ich oboje do drzewa lian.

[z/t] Atrox i Mfalme.
Pisz od razu pod drzewem lian, Mfal.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mfalme
 Zwykły Członek Stada
 Zwykły Członek Stada


Liczba postów : 183
Join date : 14/02/2015
Skąd : Z Nienawistnej Ziemi...

PisanieTemat: Re: Cele    Sro Kwi 01, 2015 6:38 am

-[b] Dobrze chodźmy [/b]- zgodziłam się. Zdążyłam jeszcze podejść do celi Lilith i szepnąć: - [b]Odchodzę Lilith razem z Bidhaą i moimi dziećmi. Żegnaj![/b] - oświadczyłam radośnie i dałam się przeteleportować. Byłam tak szczęśliwa! Nareszcie nie groziła mi śmierć i mogłam być blisko Atrox'a, którego wciąż kochałam.

z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Cele    

Powrót do góry Go down
 
Cele
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 3Idź do strony : Previous  1, 2, 3
 Similar topics
-
» Co jest prawdziwym celem Szatana????

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lions :: Terytorium Stada Krwawej Północy :: Las Deszczowy :: Pradawne Lochy-
Skocz do: