Lions

sd
 
IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Jama pod Płaskowyżem

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość
Minene
 Szpieg
 Szpieg


Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 3:27 am

NOWY TEMAT!

Weszła powoli rozglądając się za towarzyszką. Pełno tu suchych trwa, wygląda na to, że  w pobliżu nie ma wody.
[b]Ładnie tu [/b]powiedziała, gdy zjawiła się tu różowa lwica z zaschniętą krwią na ciele.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuno
 Wojownik
 Wojownik


Liczba postów : 58
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 3:40 am

Różowa cały czas szła tuż za Minene z uśmiechem na pysku. Walka co prawda zmęczyła ją, ale nie odebrała humoru. Wręcz przeciwnie - dodała jej go! Kolejne - co prawda niedoszłe, ale jednak zwycięstwo! Ta krew była pewnego rodzaju trofeum, które jednak wypadałoby zmyć, bo nie dodawało uroku, bardziej odstraszało.
[b]- Tak, to prawda... Czekaj, słyszysz to? -[/b] spytała nadstawiając uszu. Brzmiało jak... [b]- Woda! -[/b] wykrzyczała radośnie i pobiegła w tamtą stronę, by zmyć z siebie krew. Po chwili zauważyła coś na kształt wejścia do jamy, więc wyszła z wody, otrzepała się i zajrzała do środka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg


Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 3:44 am

Pobiegła za nią.
[b]Jakaś jaskinia [/b]powiedziała i uśmiechnęła się.
[b]Sprawdzimy co jest w środku? [/b]zapytała i spojrzała na Yuno. Odwróciła się na chwilę i podeszła do wody. Weszła do niej zamaczając łapy. Zanurkowała na chwilę, aby się ochłodzić. Wyszła z wody zadowolona, po czym wróciła do swej towarzyszki. Uśmiech nie znikał z jej pyska. Próbowała dostrzec kątem oka cokolwiek co może znajdować się w jaskini.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuno
 Wojownik
 Wojownik


Liczba postów : 58
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 3:58 am

W środku było dość ciemno i słychać było jakieś 2 głosy, ale jednocześnie ciekawość brała górę.
[b]- Tak, chodźmy tam! -[/b] powiedziała podekscytowana i weszła do środka. Zauważyła tam dwie rozmawiające ze sobą lwice. Pachniały jak Minene, chociaż szczerze mówiąc trochę mocniej. Pewnie były z tego samego stada
[b]- Witam -[/b] przywitała się, a następnie spojrzała, czy fioletowa idzie za nią
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg


Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 4:08 am

Weszła. Ukłoniła się widząc swoją władczyni.
[b]Witam! [/b]powiedziała. Było jej nico wstyd pokazywać się tu wraz z zachodnią podczas obecności Lilith. Szybko jednak pozbyła się tego uczucia i podążyła za Yuno. Spojrzała jeszcze raz na drugą lwicę, z którą rozmawiała białą. Była czarna, a jej oczy były śnieżne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuno
 Wojownik
 Wojownik
avatar

Liczba postów : 58
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 4:14 am

Zagłębiła się trochę głębiej w jamę by nie przeszkadzać lwicom. Co prawda nie była jakaś strasznie wielka, gdyż lwice nadal było widać i słychać. Ale nie będą jakoś dzięki temu sobie nawzajem przeszkadzać. Usiadła sobie w wygodnym miejscu i uśmiechnęła się do fioletowej
[b]- Więc mówisz, że wcześniej się znałyśmy, tak?[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 4:23 am

Podeszła do Yuny i usiadła naprzeciwko niej.
[b]Tak [/b]uśmiechnęłam się.
[b]Wiem jaka Jesteś i jestem jedną z tych, którzy potrafią nie zginąć podczas bitwy z Tobą [/b]wytłumaczyła.
[b]Ale nie jest to obraza dla Ciebie. Wręcz przeciwnie. Podziwiam Twoje umiejętności bitewne[/b] powiedziała licząc na to, że przez poprzednią wypowiedź nie będzie na nią zła. W końcu mogła uznać to za zlekceważenie jej siły i sprytu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuno
 Wojownik
 Wojownik
avatar

Liczba postów : 58
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 4:30 am

Kolejna pochwała! Aż jej się przyjemnie zrobiło, na pysk wstąpił promienny uśmiech. O co ona jeszcze miała zapytać?
[b]- A wiesz może, czy pochodzimy z tego samego kraju? -[/b] spytała dość niepewnie [b]- Bo masz ten sam akcent co ja... Jeśli nie wiesz, to mogę ci coś powiedzieć po języku z tamtego kraju...[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 4:50 am

[b]Mochiron, karera wa onaji kuni kara ki! [/b]powiedziała. Oznaczało to: [i]Oczywiście, że pochodzimy z tego samego kraju! [/i]Uśmiechnęła się do różowej.
[b]Zrozumiałaś coś? [/b]zapytała patrząc w jej rubinowe oczy. Lubiła patrzeć się na cudze oczy... może dlatego, że nie miała jednego ze swoich?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuno
 Wojownik
 Wojownik
avatar

Liczba postów : 58
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 5:09 am

Różowa ucieszyła się słysząc znajomy język. Znała każde słowo, żadne nie było jej obce. Uniosła radośnie ogon.
[b]- Hai! -[/b] wykrzyknęła. Oznaczało to po prostu "tak" [b]- Zrozumiałam każde słowo! Coś tak czułam, Że obydwie stamtąd pochodzimy! -[/b] była teraz po prostu wniebowzięta.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 5:34 am

[b]Widzisz! [/b]powiedziałam zadowolona.
[b]Fajnie, że się spotkałyśmy [/b]wypowiedziała po chwili ciszy. Teraz denerwowało ją jedno - należą do dwóch różnych stad. Mogą rozmawiać tylko na terenach wspólnych... nie może pokazać jej piękna południa.
[b]Może wybierzemy się na wspólne polowanie? [/b]zapytała i uśmiechnęła się do różowej serdecznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuno
 Wojownik
 Wojownik
avatar

Liczba postów : 58
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 5:58 am

Polowanie? Brzmi zachęcająco dla różowej lwicy. Wyżyje się może trochę, a i przy okazji naje.
[b]- Z wielką chęcią! Dawno nic nie jadłam, a to chyba źle, prawda? -[/b] spytała z lekkim śmiechem. Jednak to co mówiła, było prawdą. Nie jadła nic od... tygodnia? No może coś takiego. A w brzuchu burczy jej teraz niemiłosiernie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Minene
 Szpieg
 Szpieg
avatar

Liczba postów : 131
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 6:14 am

//Taak, ale teraz jak robimy to polowanie. W tym wątku takim nie? xD

[b]Nie dobrze [/b]spojrzała na nią ze zdziwieniem.
[b]Lepiej już chodźmy [/b]powiedziała. Wyszła powoli z jaskini, kłaniając się przy tym jeszcze raz władczyni. Podeszła do wody. Omyła łapy i powoli zaczęła zmierzać ku celu, oglądając się przy tym czy Yuno idzie za nią.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Yuno
 Wojownik
 Wojownik
avatar

Liczba postów : 58
Join date : 13/03/2015

PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 6:39 am

//A wiesz co to jest przewinięcie? xD

[b]- Tak jest! -[/b] uśmiechnęła się i radośnie potruchtała za lwicą. Z pustym żołądkiem nawet myśleć się nie da. Właściwie... to chyba nic się nie da. Ale o dziwo - Yuno i tak była pełna humoru mimo ssania w żołądku. Z jakiegoś powodu miała w sobie bardzo dużo siły. Nie chciała już na szczęście mordować... przynajmniej na razie. Wyszła więc z jaskini żwawym krokiem z uśmiechem na pysku

[b]Z.t.[/b]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gość
Gość



PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   Nie Mar 15, 2015 6:53 am

Skierowała wzrok na dwie... młode lwice, które tak jakby były... dziwne. Jedna fioletowa, druga różowa. Lilith chyba za dużo czegoś ćpała, bo teraz ma niezłe schizy.
Jako że nie miała nic innego do roboty, to przysłuchiwała się im.
Fioletowa lwica z jej stada, najwidoczniej wiedziała coś o różowej, która to ma ponadprzeciętne umiejętności bitewne. Ale czy tak jest? może to tylko jej chory wymysł? Nie rozumiała dlaczego Mineme ją chwali, skoro nie wygląda na taką, co miałaby wygrać niejedną walkę. Pachniała Zachodem, tak więc najwyżej zapyta Barbarossę o jej "herosa".
Kiwnęła głową swojemu członkowi stada, jak i Zachodniej, która wydawała się ją ignorować.
A ogólnie, to chyba Mineme nie zna dokładnie Południa. Lilith nie ma nic przeciwko jakimkolwiek odwiedzinom o ile ktoś ma poważny stosunek do niej i wyraża się z szacunkiem, ot co.
Skierowała swój wzrok na Aloisu.
-[b]Przyjdź gdy będziesz wolna na Południe. Na wzgórze, a następnie na półkę skalną, o nazwie lingua. Tymczasem bywaj. -[/b] Powiedziała i kiwnęła jej głową, w następnej kolejności odeszła.


zt
Powrót do góry Go down
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Jama pod Płaskowyżem   

Powrót do góry Go down
 
Jama pod Płaskowyżem
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Lions :: Wolne Ziemie :: Wodopój-
Skocz do: